RAK
    23 lipca obchodzimy Dzień Włóczykija. Czas zejść z utartego szlaku

    23 lipca obchodzimy Dzień Włóczykija. Czas zejść z utartego szlaku

    1487 odsłon
    23 lipca obchodzimy Dzień Włóczykija. Czas zejść z utartego szlaku

    Dzisiaj, 07:05

    Dzień Włóczykija obchodzony jest co roku 23 lipca . To święto osób, które nie potrafią zbyt długo pozostawać w jednym miejscu, lubią wędrówki, spontaniczne wyprawy i poszukiwanie przygód. Ponieważ przypada w samym środku lata, jego najprostszym sposobem obchodzenia może być zwyczajny, długi spacer.

    Nie musi to być od razu podróż na koniec świata. Czasem wystarczy wyłączyć telefon, zamknąć za sobą drzwi i pójść tam, gdzie zazwyczaj nie prowadzą codzienne obowiązki.

    Włóczykij, czyli pochwała wolności

    Włóczykij kojarzy się przede wszystkim z bohaterem opowieści o Muminkach — samotnym wędrowcem, który bardziej od przedmiotów cenił wolność, ciszę i możliwość decydowania o własnej drodze. Gdy nadchodziła jesień, opuszczał Dolinę Muminków, by powrócić dopiero wiosną.

    Był trochę jak bohater dawnych ballad, trochę jak włóczęga z piosenek Starego Dobrego Małżeństwa, a trochę jak człowiek z filmu drogi, który nie wie jeszcze, gdzie będzie spał, ale doskonale wie, że nie chce stać w miejscu.

    Właśnie dlatego Dzień Włóczykija może być czymś więcej niż kolejnym świętem z kalendarza. Jest przypomnieniem, że człowiek potrzebuje czasem przestrzeni — nie tylko tej mierzonej kilometrami, ale również przestrzeni od telefonów, wiadomości, terminów i codziennego hałasu.

    Tomaszów i okolice stworzone do wędrowania

    Mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego nie muszą daleko szukać miejsc, w których można poczuć prawdziwy smak wędrówki.

    Jedną z najprostszych propozycji jest spacer w kierunku rezerwatu Niebieskie Źródła , a następnie Skansenu Rzeki Pilicy. Regionalny portal turystyczny proponuje również dłuższą trasę prowadzącą z Tomaszowa przez Smardzewice i Białą Górę. Samo zwiedzanie rezerwatu zajmuje około 40 minut, teren jest dostępny przez całą dobę, a wejście pozostaje bezpłatne.

    Dla bardziej ambitnych wędrowców naturalnym kierunkiem mogą być lasy spalskie, okolice Inowłodza, Smardzewic albo brzegi Pilicy. Tomaszowska Okrąglica łączy trzy najważniejsze lokalne atrakcje: Niebieskie Źródła, Skansen Rzeki Pilicy i Groty Nagórzyckie . Każde z tych miejsc opowiada inną historię, ale wszystkie są mocno związane z przyrodą i dziedzictwem regionu.

    Kto zamiast marszu wybiera wodę, może pomyśleć o kajaku. Pilica jest opisywana jako rzeka łatwa, malownicza i posiadająca rozwiniętą bazę turystyczną, a jej duża część została oznakowana jako szlak kajakowy.

    Nie chodzi o liczbę kilometrów

    Wędrówka nie musi być sportowym wyzwaniem. Nie trzeba pobijać rekordów, mierzyć tempa ani publikować mapy trasy w mediach społecznościowych.

    Można przejść kilka kilometrów przez las. Można usiąść nad Pilicą. Można odwiedzić miejsce, które od lat widziało się jedynie przez szybę samochodu. Można wreszcie pójść bez planu, pozwalając, by drogę wyznaczała ciekawość.

    To właśnie w tym kryje się duch Włóczykija. Nie w samym przemieszczaniu się, lecz w zgodzie na to, że nie każda chwila musi być produktywna, zaplanowana i podporządkowana celowi.

    Zostawmy na chwilę cyfrową Dolinę Muminków

    Współczesny człowiek nawet podczas spaceru często nie opuszcza internetu. Sprawdza wiadomości, robi zdjęcia, odpowiada na komentarze i obserwuje trasę na ekranie. Tymczasem prawdziwa wędrówka zaczyna się często dopiero wtedy, gdy telefon trafia do kieszeni.

    Warto więc 23 lipca urządzić sobie choć godzinę bez powiadomień. Posłuchać szumu drzew, ptaków, wody albo własnych myśli. W świecie, który bez przerwy domaga się naszej uwagi, taki spacer może być małym aktem nieposłuszeństwa.

    Nie musimy od razu odchodzić jak bohater Jacka Kerouaca w daleką drogę. Wystarczy zejść z codziennej trasy.

    Dzień Włóczykija jest dobrą okazją, by przypomnieć sobie, że najciekawsze miejsca nie zawsze znajdują się daleko. Czasem czekają za najbliższym zakrętem — trzeba tylko ruszyć przed siebie.

    To również może cię zainteresować

    w odpowiedzi na artykuł opublikowany w serwisie nasztomaszow.pl w dniu 29 czerwca 2026 r.

    Rada Miejska w Tomaszowie Mazowieckim odwołała Pawła Jabłońskiego z funkcji wiceprzewodniczącego. To decyzja politycznie istotna, ale nie zamyka najważniejszych pytań. Te dotyczą przede wszystkim jego aktywności jako radnego oraz zatrudnienia w Miejskim Zakładzie Komunikacyjnym w Piotrkowie Trybunalskim. Radnego KO bronili jedynie działacze jego macierzystej partii oraz radni PiS związani z Antonim Macierewiczem i Mariuszem Węgrzynowskim .

    Wiadomość o takiej lub podobnej treści trafiła dzisiaj na skrzynkę mailową Starostwa Powiatowego w Tomaszowie Mazowieckim. Sprawę potraktowano bardzo poważnie. Na miejsce wezwano Policję, pojawili się także pirotechnicy. Budynek został sprawdzony. Żadnego ładunku wybuchowego nie znaleziono. Policja zabezpieczyła wiadomość oraz dane źródłowe, które mogą pomóc w ustaleniu, kto stał za wysłaniem groźby.

    W Tomaszowie Mazowieckim zapowiedziano Piknik Organizacji Pozarządowych „Lokalni Niebanalni”. Wydarzenie ma być okazją do pokazania aktywności lokalnych stowarzyszeń i fundacji oraz spotkania mieszkańców z ludźmi zaangażowanymi w sprawy miasta.

    Plotki żyją tam, gdzie kończy się wiedza. W sprawie rzekomego połączenia Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” z Tomaszowskim Towarzystwem Budownictwa Społecznego mamy właśnie taki przypadek. Hasło brzmi groźnie, ale po zadaniu pierwszego prostego pytania — „w jaki sposób miałoby do tego dojść?” — cała konstrukcja zaczyna się sypać jak scenografia z taniego serialu.

    Zamiast likwidować bariery, pojawia się pomysł tworzenia kolejnych. Radny Piotr Kucharski proponuje „uszczelnienie” ulg parkingowych dla osób z niepełnosprawnościami, sugerując powiązanie uprawnienia z konkretnym pojazdem lub wprowadzenie innych ograniczeń. Problem w tym, że karta parkingowa nie została stworzona dla samochodu. Została stworzona dla człowieka — często człowieka, który sam nie może prowadzić, a bez pomocy rodziny lub opiekuna nie dotrze do lekarza, urzędu czy apteki.

    Napisz komentarz


    Źródło: NaszTomaszów.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era