
Autor: aspirant sztabowy Aleksandra Cieślak KPP 7 lipca 2026 roku na ulicy Dzieci Polskich, doszło do wypadku z udziałem nastolatka poruszającego się hulajnogą elektryczną. 15-letni mieszkaniec Tomaszowa Maz. jechał bez wymaganego przepisami kasku ochronnego. W związku z odniesionymi obrażeniami na
Autor: aspirant sztabowy Aleksandra Cieślak KPP
7 lipca 2026 roku na ulicy Dzieci Polskich, doszło do wypadku z udziałem nastolatka poruszającego się hulajnogą elektryczną. 15-letni mieszkaniec Tomaszowa Maz. jechał bez wymaganego przepisami kasku ochronnego. W związku z odniesionymi obrażeniami nastolatek został przewieziony do szpitala.
Z ustaleń policjantów wynika, że 15-letni mieszkaniec naszego miasta poruszał się hulajnogą elektryczną jezdnią, a następnie wjechał na chodnik. W momencie gdy chciał ominąć pieszego idącego chodnikiem stracił panowanie nad hulajnogą, uderzył w krawężnik i przewrócił się.
W wyniku upadku nastolatek doznał obrażeń ciała i stracił przytomność. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Po udzieleniu pomocy medycznej został przetransportowany do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, gdzie pozostaje pod opieką lekarzy.
Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności oraz przebieg tego zdarzenia.
W toku wykonywanych czynności ustalono, że 15-latek nie korzystał z kasku ochronnego, mimo że zgodnie z obowiązującymi przepisami osoby, które nie ukończyły 16. roku życia, mają obowiązek używania kasku podczas kierowania hulajnogą elektryczną.
To zdarzenie jest kolejnym dowodem na to, że nawet pozornie niegroźny upadek z hulajnogi może zakończyć się bardzo poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Kask ochronny nie daje gwarancji uniknięcia obrażeń, jednak znacząco zmniejsza ryzyko urazów głowy, które należą do najgroźniejszych następstw tego typu wypadków.
Przypominamy podstawowe zasady bezpiecznego korzystania z hulajnóg elektrycznych:
Apelujemy do rodziców i opiekunów o rozmowę z dziećmi na temat bezpiecznego korzystania z hulajnóg elektrycznych oraz egzekwowanie obowiązku jazdy w kasku. Jedna chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii, której skutki pozostaną na całe życie. Przestrzeganie przepisów, rozsądek oraz odpowiedzialność na drodze są najlepszą ochroną zdrowia i życia.
Źródło: Tomaszow.pl (FANTI.PL)