RAK
    Szokujący incydent Chwycił Ukrainkę za pierś, a później do niej strzelił. Kobieta nagrała agresora

    Szokujący incydent Chwycił Ukrainkę za pierś, a później do niej strzelił. Kobieta nagrała agresora

    380 odsłon
    Szokujący incydent Chwycił Ukrainkę za pierś, a później do niej strzelił. Kobieta nagrała agresora

    Bulwersujący incydent w Łodzi! Najpierw napastnik dopuścił się wobec ukraińskiej kobiety naruszenia nietykalności cielesnej, a następnie, gdy ta odważyła się domagać wyjaśnień, wyciągnął pistolet pneumatyczny i zaczął do niej strzelać! Pokrzywdzona zdołała nagrać agresora telefonem komórkowym

    • W rejonie torowiska przy ul. Dąbrowskiego w Łodzi, mężczyzna chwycił Ukrainkę za pierś, a następnie strzelił do niej z pistoletu pneumatycznego.
    • Napastnik oddał sześć strzałów, z czego dwa trafiły kobietę w ramię i łokieć.
    • Poszkodowanej udało się sfilmować sprawcę podczas jego ucieczki. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi VIII komisariat policji pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź – Górna.

    Mężczyzna chwycił Ukrainkę za pierś. Później zaczął do niej strzelać

    Do dramatycznego zdarzenia doszło 27 czerwca w rejonie torowiska przy ulicy Dąbrowskiego. Jak opisuje "Dziennik Łódzki", do idącej kobiety podszedł nieznajomy mężczyzna; chwycił ją za biust, a następnie zaczął się oddalać, jakby nic się nie stało. Wstrząśnięta Ukrainka, zamiast uciekać, ruszyła za nim, domagając się natychmiastowych wyjaśnień i przeprosin za to skandaliczne zachowanie. To właśnie w tym momencie sytuacja eskalowała w sposób, którego nikt by się nie spodziewał.

    W odpowiedzi na żądania pokrzywdzonej, napastnik, zamiast przeprosić, wyciągnął broń przypominającą wiatrówkę i bez wahania zaczął strzelać do przerażonej kobiety. Sprawca oddał aż sześć strzałów, z których dwa okazały się celne. Pociski trafiły kobietę w ramię i łokieć, powodując bolesne zasinienia. Na szczęście, oprócz tych obrażeń, pokrzywdzonej nic groźnego się nie stało, a jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

    Podczas ucieczki Ukrainka zdołała zachować zimną krew. Wyjęła telefon komórkowy i nagrała agresora. Jej szybka reakcja i odwaga mogą okazać się kluczowe w identyfikacji i ujęciu sprawcy.

    Polecany artykuł:

    Co grozi sprawcy bulwersującego ataku?

    Dochodzenie w tej sprawie prowadzą obecnie stróże prawa z VIII komisariatu policji w Łodzi, pod ścisłym nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź – Górna. Policja poszukuje mężczyzny, wykorzystując nagranie dostarczone przez ofiarę oraz wszelkie dostępne ślady. Jeśli uda się wytropić i ująć napastnika, to za naruszenie nietykalności cielesnej oraz użycie broni pneumatycznej, może mu grozić kara do roku pozbawienia wolności. 

    Sonda

    Czy Polacy powinni mieć łatwiejszy dostęp do broni?

    TAK

    NIE

    Nie mam zdania

    Wymordował rodzinę, a potem siebie


    Źródło: Łódź Super Express

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era