
Dzisiaj ( 22 lipca) na sesji nadzwyczajnej radni miejscy zdecydowali o „wypuszczeniu” emisji obligacji za 40 mln zł. Te pieniądze pomogą sfinansować budowę krytej pływalni.
Za pożyczką głosowało 14 radnych, od głosu wstrzymało się 6 . Nieobecnych było troje radnych. Jest więc zgoda na wypuszczenie przez miasto obligacji w wysokości 40 mln zł. Niestety poszczególni Pabianiczanie nie będą mogli z nich skorzystać, chyba, że mają wolne co najmniej 5 mln zł. Na taką kwotę bowiem przewidziano wypuszczenie poszczególnych transzy . Do ich zakupu nie zachęca jednak niskie oprocentowanie. Jak się dowiedzieliśmy do zakupu zostaną zaproszone największe banki.
Po decyzji radnych miasto przedstawi plan finansowy Regionalnej Izbie Obrachunkowej, a gdy ta da „zielone światło”, będzie można „wypuścić” obligacje, a następnie zawrzeć umowę na budowę z wykonawcą. Jak wiemy ZWiK już go wyłonił w drodze przetargu . Ten gotów wybudować nam krytą pływalnię w ciągu dwóch lat.
Zadanie budowy pływalni radni powierzyli w listopadzie 2025 r. spółce miejskiej Zakładowi Wodociągów i Kanalizacji. Spółka będzie też prowadzić pływalnię po jej powstaniu. Inwestycja ma kosztować ponad 100 mln złotych.
Do tej pory udało się zdobyć na budowę prawie 22 mln zł dofinansowania z budżetu województwa łódzkiego. Ministerstwo Sportu, do którego miasto „pukało” po dotację na razie milczy. Tak więc część potrzebnych pieniędzy miasto musi wyłożyć z własnej kasy m.in. ponad 20 mln zł z kasy miasta oraz właśnie z emisji obligacji ( 40 mln zł).
Z samej uchwały nie wynika jednak, jaki będzie całkowity koszt tego finansowania. Władze miasta zapewniły, że koszty budowy pływalni przez ZWiK nie wpłyną na cenę wody i odbioru ścieków.
-ZWiK będzie prowadził odrębną księgowość dotycząca budowy – zapewnił prezydent. Co sądzisz na ten temat?