
Łódzcy policjanci namierzyli 43-latka, który od dłuższego czasu skutecznie unikał odpowiedzialności, a ostatecznie został odnaleziony aż w Peru. Mężczyzna ma do odbycia ponad 8 lat więzienia. Poszukiwany od 2024 roku Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna od 2024 roku nie stawiał się prze
TW
Tomasz Wyrzykowski 7 lipca 2026
22 godzin temu SAMORZĄD
Łódzcy policjanci namierzyli 43-latka, który od dłuższego czasu skutecznie unikał odpowiedzialności, a ostatecznie został odnaleziony aż w Peru. Mężczyzna ma do odbycia ponad 8 lat więzienia.
Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna od 2024 roku nie stawiał się przed organami ścigania i regularnie zmieniał miejsce pobytu. To utrudniało jego odnalezienie, ale nie zatrzymało działań prowadzonych przez policję z Łodzi.
43-latkowi zarzuca się m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej, wyłudzanie pieniędzy metodą „na policjanta” oraz handel narkotykami. To właśnie te sprawy sprawiły, że był intensywnie poszukiwany przez organy ścigania.
Przełom nastąpił wtedy, gdy łódzcy policjanci ustalili, że poszukiwany może przebywać na terenie Ameryki Południowej. Współpraca z oficerem łącznikowym pozwoliła nawiązać kontakt z lokalną policją i zawęzić możliwe miejsce pobytu mężczyzny do Peru.
To właśnie tam, 10 października 2025 roku, 43-latek został zatrzymany. Od tego momentu rozpoczęła się procedura ekstradycyjna, która zakończyła się 2 lipca br., kiedy mężczyzna został przetransportowany do Polski.
Przełom nastąpił, gdy funkcjonariusze ustalili, że poszukiwany może przebywać na terenie Ameryki Południowej. We współpracy z oficerem łącznikowym nawiązano kontakt z tamtejszą policją.
asp. Mateusz Piliński, Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi
Po powrocie do kraju 43-latek trafił do jednostki penitencjarnej, gdzie zostanie osadzony. Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi przewiduje dla niego karę ponad 8 lat pozbawienia wolności.
Sprawa pokazuje, że nawet wielomiesięczna ucieczka i zmiana miejsca pobytu nie gwarantują bezkarności. W tym przypadku kluczowe okazały się konsekwentne działania policji oraz współpraca międzynarodowa.
Takie zatrzymania mają znaczenie nie tylko dla prowadzonego postępowania, ale też dla poczucia bezpieczeństwa mieszkańców. Gdy osoby podejrzewane o poważne przestępstwa zostają odnalezione i doprowadzone przed wymiar sprawiedliwości, lokalna społeczność widzi, że ściganie nie kończy się na granicach kraju.
W tej sprawie ważny jest także sygnał dotyczący oszustw „na policjanta” i obrotu narkotykami, czyli przestępstw, które bezpośrednio dotykają wielu ludzi. Skuteczna współpraca służb może ograniczać ryzyko, że sprawcy takich czynów pozostaną poza zasięgiem wymiaru sprawiedliwości.
Informacje przekazała Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi.
Źródło: 24 Łódź (24lodz.pl)