
Coraz więcej przypadków przemocy domowej wobec kobiet w Polsce. Eksperci wskazują, gdzie szukać pomocy (materiał z lutego 2025 r.)Źródło wideo: Renata Kijowska/Fakty TVNŹródło zdj. gł.: Shutterstock Na Kontakt24 otrzymaliśmy informację, że w Łodzi na osiedlu Górniak miało dojść do gwałtu, w wyniku k
|
9.07.2026, 14:45

Coraz więcej przypadków przemocy domowej wobec kobiet w Polsce. Eksperci wskazują, gdzie szukać pomocy (materiał z lutego 2025 r.)
Źródło wideo: Renata Kijowska/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Na Osiedlu Górniak w Łodzi doszło do brutalnego gwałtu na młodej kobiecie. Poszkodowana z ciężkimi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Niestety lekarzom nie udało się uratować jej życia. Do sprawy zatrzymano mężczyznę.
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy informację, że w Łodzi na Osiedlu Górniak miało dojść do gwałtu, w wyniku którego zmarła kobieta. W tej sprawie skontaktowaliśmy się z Komendą Miejską Policji w Łodzi. - Było takie zdarzenie w nocy z 4 na 5 lipca. Mężczyzna miał doprowadzić kobietę do czynności seksualnej, wykorzystując jej bezradność. Kobieta z obrażeniami trafiła do szpitala, ale zmarła pomimo udzielonej pomocy medycznej - poinformowała podkomisarz Kamila Sowińska.
Czytaj też: Brutalny gwałt i morderstwo w parku na 24-letniej Klaudii. Ruszył proces Wenezuelczyka
Sprawę wyjaśnia łódzka prokuratura. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi prokurator Paweł Jasiak powiedział w rozmowie z tvn24.pl, że mężczyzna usłyszał zarzut z artykułu 198 Kodeksu karnego, czyli wykorzystania stanu bezradności w celu doprowadzenia do czynności seksualnych.
63-latek został zatrzymany. Decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu. Na ten moment grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności, natomiast śledczy będą badać, czy skutek śmiertelny nie jest powiązany z obrażeniami. Wówczas mężczyzna najprawdopodobniej odpowie za zabójstwo w zamiarze ewentualnym.
Mężczyzna jest obywatelem Polski. Poszkodowana to trzydziestokilkuletnia kobieta, która osierociła siedmioletnią córkę.
Źródło: tvn24.pl