
Mało kto dziś pamięta, że w Inowrocławiu istniała sekcja żużlowa. Była częścią klubu Unia Inowrocław, mającego swoje korzenie w Mątwach. Przez kilka powojennych lat żużel cieszył się w mieście ogromną popularnością, przyciągając na stadion tłumy kibiców. Niestety tragiczne wydarzenia zakończyły jego historię na zawsze.
Żużel pojawił się w Inowrocławiu tuż po wojnie, według niektórych źródeł już w 1947 roku . Drużyna Unia Inowrocław (ówczesna Noteć Mątwy) zgłosiła się do rozgrywek i w latach 50. występowała w Pomorskiej Lidze Okręgowej , która odpowiadała dzisiejszej II lidze. Areną zmagań był Stadion Miejski nr 1 przy ul. Wierzbińskiego, posiadający wówczas żużlową bieżnię.
W składzie inowrocławskiej ekipy startowali m.in. Zbigniew Chałupczak , L. Lisiecki, Tadeusz Białka i Kwardziński (imię nieznane). Liderem drużyny był Chałupczak , późniejszy zawodnik Unii Leszno , który zdobył uznanie w całym kraju.
To właśnie dzięki niemu żużel w Inowrocławiu stał się niezwykle popularny – zawody potrafiły zgromadzić nawet 10 tysięcy widzów . Tak było m.in. podczas meczu II ligi, gdy 30 lipca 1950 roku CWKS Warszawa rywalizował ze Związkowcem Gdańsk.
Jeśli rozpoznajecie osoby z fotografii - prosimy o stosowne komentarze.
Ciąg dalszy jutro...
::news{"type":"see-also","item":"10467"}
::addons{"type":"history"}
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: ki24.info