
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątkowe, 17 lipca popołudnie. Jak słyszymy, napastnik został zatrzymany, ale jednocześnie sam potrzebował pomocy medycznej. Było krótko po godzinie piętnastej, gdy do dyżurnego bydgoskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o akcie wandalizmu, do jakiego doszło w rest
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątkowe, 17 lipca popołudnie. Jak słyszymy, napastnik został zatrzymany, ale jednocześnie sam potrzebował pomocy medycznej.
Było krótko po godzinie piętnastej, gdy do dyżurnego bydgoskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o akcie wandalizmu, do jakiego doszło w restauracji McDonald’s przy ul. Świętej Trójcy w Bydgoszczy.
– Zgłoszenie dotyczyło wybicia szyby w jednym z lokali gastronomicznych – mówi nadkom. Lidia Kowalska z zespołu prasowego bydgoskiej policji. Jak słyszymy, napastnik po zdarzeniu uciekł, a rysopis sprawcy szybko trafił do policyjnych patroli. Jeden z nich zauważył opisanego mężczyznę na Placu Poznańskim, gdzie został zatrzymany.
Tyle, że – jak słyszymy od funkcjonariuszy – mężczyzna potrzebował pomocy medycznej. – Miał poranione ręce – mówią nam policjanci, którzy pracują nad wyjaśnieniem przyczyn zdarzenia. Rannego napastnika przewieziono do szpitala.
Rodowity szubinianin. Specjalista działu sportowego. W MetropoliaBydgoska.pl jest także fotoreporterem.
Źródło: Metropolia Bydgoska