RAK
    Niemiecki obóz pracy przymusowej dla Żydów…

    Niemiecki obóz pracy przymusowej dla Żydów…

    1001 odsłon
    Niemiecki obóz pracy przymusowej dla Żydów…

    +24

    30

    Agnieszka Kostuch ze Stowarzyszenia Kehila Trzebinia ma nadzieję, że spotkanie 17 lipca będzie inspiracją dla lokalnej społeczności, by umieścić na budynku byłej szkoły podstawowej (obecnie świetlica wiejska) w Kamionku dwie tablice. Pierwsza upamiętniałaby Żydówki, dla których w 1942 roku okupant niemiecki właśnie w tym budynku ulokował obóz pracy przymusowej. Druga tablica upamiętniałaby przedwojennego kierownika tej szkoły Bolesława Bukowskiego, który zginął w 1942 roku, w obozie koncentracyjnym w KL Auschwitz.

    W piątek 17 lipca, w świetlicy wiejskiej w Kamionku (gm. Mogilno) z inicjatywy Stowarzyszenia Kehila Trzebinia (Agnieszka Kostuch, Katarzyna Sudaj i Mirosław Mikłas) oraz sołtysa wsi Kamionek Grzegorza Leszczyńskiego odbyło się spotkanie na temat: Niemieckie obozy pracy przymusowej dla Żydów w powiecie mogileńskim podczas okupacji hitlerowskiej.

    Świetlica wypełniła się po brzegi słuchaczami. Praktycznie nie było wolnego miejsca, w spotkaniu uczestniczyło około 80 osób. W spotkaniu uczestniczyli także: burmistrz Mogilna Karol Nawrot i zastępca burmistrza Trzemeszna Zygmunt Nowaczyk, członek Zarządu Powiatu Mogileńskiego Mateusz Lisiecki oraz radni Rady Miejskiej w Mogilnie Małgorzata Źrałka i Mirosław Leszczyński.

    Co było szczególnie przejmujące, właśnie w tym pomieszczeniu, gdzie trwało spotkanie - a przed II wojną światową i po wojnie mieściła się szkoła podstawowa - w 1942 roku zorganizowany został obóz pracy przymusowej dla młodych Żydówek. Prawdopodobnie trafiły one tutaj z Getta Łódzkiego, tak jak w przypadku innych obozów pracy przymusowej na terenie powiatu mogileńskiego. Wymieniano m.in. takie lokalizacje obozów dla Żydów, jak: Bielsko/Podbielsko, Olsza, Mogilno, Trzemeszno, Żegotki.

    W Kamionku Żydówki spały w pomieszczeniu klasowym na piętrowych pryczach, a w piwnicy miały kuchnię. Pracowały głównie przy umacnianiu brzegów rzeki Noteć faszyną oraz przy ciężkich pracach melioracyjnych. Pewnego dnia zostały wywiezione z Kamionka. Nie jest znany ich dalszy los, nie znamy ich imion i nazwisk.

    Pamięć o Żydówkach przetrwała jednak we wspomnieniach mieszkańców tego terenu: Barbary Ciejek zd. Zaparucha oraz jej brata Edwarda Zaparuchy. Jako dzieci wraz z rodzicami byli wysiedleni z Podbielska do Kamionka. Ich wspomnień można posłuchać na YouTube Stowarzyszenia Kehila Trzebinia Tutaj .


    Źródło: Paluki Mogilno (palukimogilno.pl)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era