RAK
    Amerykańscy żołnierze trafią do Polski. Wiceminister mówi o „głębokich uderzeniach” i ujawnia termin

    Amerykańscy żołnierze trafią do Polski. Wiceminister mówi o „głębokich uderzeniach” i ujawnia termin

    444 odsłon
    Amerykańscy żołnierze trafią do Polski. Wiceminister mówi o „głębokich uderzeniach” i ujawnia termin

    Tomasz Pałasz — Deklaracja Donalda Trumpa o wysłaniu do Polski dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy wywołała poruszenie. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk w najnowszym wywiadzie ujawnia kulisy rozmów z Pentagonem, zapowiada kluczowe decyzje w ciągu czterech tygodni i tłumaczy, d

    Deklaracja Donalda Trumpa o wysłaniu do Polski dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy wywołała poruszenie. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk w najnowszym wywiadzie ujawnia kulisy rozmów z Pentagonem, zapowiada kluczowe decyzje w ciągu czterech tygodni i tłumaczy, dlaczego w nowej strategii bezpieczeństwa liczby to nie wszystko.

    Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk podczas konferencji prasowej w siedzibie MKiŚ w Warszawie. 25 maja 2026 r. (fot. Marcin Obara / PAP)

    • Decyzja Trumpa wpisuje się w projekt NATO 3.0, który zakłada redukcję sił USA na Starym Kontynencie, przy jednoczesnym wzmocnieniu wschodniej flanki.
    • Strona amerykańska ma miesiąc na przedstawienie ostatecznego planu rozmieszczenia sił. Procesem po stronie USA kierują generałowie Grynkewich i Donahue.
    • Wiceminister Tomczyk podkreśla, że kluczem do skutecznego odstraszania będą brygady bojowe, centra serwisowe w Poznaniu i Dęblinie oraz zdolność do tzw. głębokich uderzeń.

    Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

    Deklaracja prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa o wysłaniu do Polski dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy wywołała duże zamieszanie w przestrzeni medialnej.

    Na temat obecności sił USA na terenie naszego kraju „Rzeczpospolita” rozmawiała z wiceministrem obrony narodowej Cezarym Tomczykiem. Polityk zwrócił uwagę na planowane przez Stany Zjednoczone zmniejszenie swojej obecności wojskowej na Starym Kontynencie w ramach projektu NATO 3.0.

    Cezary Tomczyk o armii USA w Polsce i Europie

    – W Europie żołnierzy amerykańskich może być zatem mniej, ale w Polsce ma być ich więcej – powiedział Tomczyk. Jego zdaniem decyzja Trumpa potwierdza znaczenie Polski w planach Stanów Zjednoczonych.

    Tomczyk zwrócił uwagę na znaczenie kontaktów pomiędzy prezydentami USA i Polski.

    – Kluczową rolę odegrała ofensywa rządu i wykorzystanie wszystkich naszych kontaktów w Stanach Zjednoczonych: rozmowa wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z Peterem Hegsethem, szereg spotkań w Białym Domu i Pentagonie – dodał Tomczyk.

    Wiceminister obrony narodowej powiedział, żeby w kontekście obecności wojsk USA nie patrzeć jedynie na liczby.

    – Dzisiejsze bezpieczeństwo to przede wszystkim zdolności. Z ich perspektywy najważniejsze jest to, żeby w Polsce były realne zdolności bojowe: brygady bojowe, zdolność do głębokich uderzeń, czyli wszystko to, co tworzy prawdziwe odstraszanie – przekazał.

    [

    Strzelanina pod Białym Domem. Trump bezpieczny](/news/usa-strzelanina-pod-bialym-domem-napastnik-nie-zyje)

    [

    Trump wysyła do Polski kolejne 5 tys. żołnierzy. Tusk dziękuje Nawrockiemu](/news/trump-wysyla-do-polski-kolejne-5-tys-zolnierzy-tusk-dziekuje-nawrockiemu)

    [

    Trump wysyła żołnierzy do Polski. Nawrocki ujawnił kulisy decyzji](/news/5-tysiecy-amerykanskich-zolnierzy-dla-polski-nawrocki-ujawnia-obietnice-trumpa-z-wrzesnia)

    Wiceminister MON: cztery tygodnie planowania

    Cezary Tomczyk przekazał, że nie ustalono jeszcze dokładnie, jacy żołnierze trafią do Polski – strona amerykańska ma zakończyć planowanie w ciągu czterech tygodni.

    – Dopiero wtedy będzie wiadomo, jak będzie wyglądał ostateczny obraz rozmieszczenia sił amerykańskich w Europie – wyjaśnił.

    – Po stronie amerykańskiej odpowiadają za nie generał Grynkewich i generał Donahue. To oni będą głównymi kontaktami w tym procesie. Po stronie Polski będzie to minister obrony narodowej i szef Sztabu Generalnego. Ten kanał już został uruchomiony i działa. Mamy cztery tygodnie na ostateczną propozycję amerykańską dotyczącą obecności USA w Europie i w Polsce – podsumował Cezary Tomczyk.

    Wyjść z twarzą. Dlaczego USA wracają do rozmów z Iranem

    Wiceminister w rozmowie z Rzeczpospolitą mówił również o amerykańskim przemyśle zbrojeniowym, z punktu widzenia którego „Polska powinna stać się kluczowym miejscem”.

    – Amerykanie mówią „America First”. My mówimy „Poland First”. Połączmy te wysiłki – powiedział Tomczyk, wspominając centra serwisowe w Poznaniu i Dęblinie, które mają obsługiwać Polskę, USA i inne kraje Europy.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era