
Piotr Białczyk — „Wszystkie amerykańskie okręty, samoloty i personel wojskowy pozostaną na swoich pozycjach w Iranie i w jego okolicach do czasu pełnego wywiązania się z warunków zawartego prawdziwego porozumienia” – zapowiedział w najnowszym wpisie Donald Trump. Prezydent USA, nie zdradzając szc
„Wszystkie amerykańskie okręty, samoloty i personel wojskowy pozostaną na swoich pozycjach w Iranie i w jego okolicach do czasu pełnego wywiązania się z warunków zawartego prawdziwego porozumienia” – zapowiedział w najnowszym wpisie Donald Trump. Prezydent USA, nie zdradzając szczegółów, zasugerował kolejne podboje militarne.

Donald Trump w nowym wpisie zdradza dalszy plan wobec Iranu. (fot. JIM LO SCALZO/artemegorovv / PAP/EPA/ Shutterstock)
Komentarz republikanina pojawił się krótko przed godz. 6 czasu polskiego.
„Wszystkie amerykańskie okręty, samoloty i personel wojskowy, wraz z dodatkową amunicją, uzbrojeniem oraz wszelkimi innymi środkami odpowiednimi i niezbędnymi do skutecznego zwalczania i zniszczenia wroga, którego siły zostały już znacznie osłabione, pozostaną na swoich pozycjach w Iranie i w jego okolicach do czasu pełnego wywiązania się z warunków zawartego PRAWDZIWEGO POROZUMIENIA” – napisał Donald Trump.
Według prezydenta USA, scenariusz, w którym nie uda się go osiągnąć, jest mało realistyczny, jednak niewykluczony.
„Już dawno temu uzgodniono, i to pomimo całej fałszywej retoryki sugerującej coś przeciwnego — żadnej broni jądrowej, a Cieśnina Ormuz będzie otwarta i bezpieczna. W międzyczasie nasze wspaniałe siły zbrojne uzbrajają się i odpoczywają, czekając z niecierpliwością na swoje kolejne podboje. Ameryka powróciła” – spointował polityk.
Polityka klasy B. Trump wywiesił w Iranie białą flagę
Wpis Donalda Trumpa pojawił się na dobę po decyzji o zawieszeniu broni w wojnie z Iranem i na kilkadziesiąt godzin przed rozpoczęciem rozmów w Islamabadzie. Zespołowi negocjatorów przewodniczyć będzie wiceprezydent USA J.D. Vance, w delegacji znajdą się także zięć prezydenta Jared Kushner oraz specjalny wysłannik Steve Witkoff.
Według Białego Domu, pierwotna 10-punktowa pokojowa propozycja Iranu była „śmieszna”, a Donald Trump miał wyrzucić ją do kosza. Z relacji rzeczniczki prezydenta USA wynika, że w kolejnym kroku Teheran złagodził swoje żądania, wobec czego Waszyngton uznał je za podstawę do dalszych rozmów.
Karoline Leavitt dodała, że „czerwone linie” USA wobec Iranu pozostają niezmienione – Stany Zjednoczone chcą uzyskać zapewnienie, że ich rywal na Bliskim Wschodzie nie będzie dążył do produkcji broni jądrowej oraz zaprzestanie wzbogacania uranu.
[

Iran, USA i Izrael zgodziły się na zawieszenie broni. Ekspert: To nie koniec sporu](/news/zawieszenie-broni-w-konflikcie-usa-iran-co-dalej-z-ciesnina-ormuz)
[

Hegseth ogłosił zwycięstwo USA w Iranie. „Nie są już w stanie nic zrobić”](/news/hegseth-oglosil-zwyciestwo-usa-w-iranie-to-bylo-naszym-glownym-celem)
[

Izrael narusza rozejm? Dziesiątki nalotów na Liban mimo zawieszenia broni](/news/izrael-lamie-zawieszenie-broni-naloty-na-liban-po-rozejmie-usa-iran)
Republikańska administracja zwróciła także uwagę na rozdźwięk między publicznymi a prywatnymi wypowiedziami irańskich władz. Biały Dom miał zostać poinformowany, że Cieśnina Ormuz została otwarta w środę, choć państwowe media irańskie informowały o tym, że jest zamknięta. – To jest całkowicie nie do przyjęcia – powiedziała Leavitt.
Cieśnina Ormuz jest uznawana za jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych punktów logistycznych na świecie. Przepływa przez nią ok. 20 proc. światowej produkcji ropy, a także skroplonego gazu ziemnego (LNG). Większość transportu kierowana jest do krajów azjatyckich, przede wszystkim Chin, Japonii, Indii oraz Korei Południowej. Przesmyk w najwęższym miejscu ma jedynie 33 km szerokości.
Po amerykańsko-izraelskich atakach, Iran zdecydował się zablokować morską przeprawę, a dodatkowo zaczął zaminowywanie cieśniny. Teheran także kilkukrotnie ostrzelał statki próbujące przez nią przepłynąć.