
Filip Baczkura — Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski bronił wyroku TK dotyczącego ślubowania sędziów i przekonywał, że zasada „nie można być sędzią we własnej sprawie” nie ma zastosowania wobec Trybunału.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski bronił wyroku TK dotyczącego ślubowania sędziów i przekonywał, że zasada „nie można być sędzią we własnej sprawie” nie ma zastosowania wobec Trybunału.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski. (fot. Paweł Supernak / PAP)
Prezes TK komentował w Polsat News wtorkowe orzeczenie Trybunału dotyczące przepisów regulujących składanie ślubowania przez nowych sędziów TK.
We wtorek Trybunał uznał, że przepis ustawy o statusie sędziów TK, rozumiany jako nakładający na prezydenta bezwzględny obowiązek odebrania ślubowania od osób wybranych przez Sejm, jest niezgodny z konstytucją.
Święczkowski przekonywał, że sam fakt orzekania przez TK w sprawach dotyczących jego funkcjonowania nie stanowi naruszenia standardów prawnych.
– Zasada „nie można być sędzią we własnej sprawie” nie dotyczy Trybunału Konstytucyjnego – stwierdził. Jak argumentował, „Trybunał Konstytucyjny jest najwyższym, najważniejszym sądem prawa w Polsce”. Prezes TK przypomniał również, że od 1997 r. Trybunał wielokrotnie oceniał zgodność z konstytucją przepisów dotyczących własnego funkcjonowania.
[

Trybunał Konstytucyjny reaguje na decyzję ze Strasburga. „Kompromitacja”](/news/tk-reaguje-na-decyzje-etpcz-ws-sedziow-stanowisko-rzeczniczki-i-spor-o-kompetencje)
[

SAFE, ambasadorzy i Trybunał Konstytucyjny. Polacy ocenili Karola Nawrockiego](/news/safe-ambasadorzy-i-trybunal-konstytucyjny-polacy-ocenili-karola-nawrockiego)
[

Trybunał Konstytucyjny nie działa? Prof. Bidziński: Dla polityków to bardzo wygodne](/news/tk-kontra-politycy-prof-mariusz-bidzinski-trybunal-nie-ma-jak-funkcjonowac)
Sprawa dotyczy konfliktu wokół powołania nowych sędziów wybranych przez Sejm 13 marca. Na początku kwietnia dwoje z nich złożyło ślubowanie przed prezydentem Karolem Nawrockim w Pałacu Prezydenckim.
W przypadku pozostałej czwórki kancelaria prezydenta wskazywała wcześniej na wątpliwości proceduralne dotyczące wyboru sędziów. 9 kwietnia podczas uroczystości w Sejmie sędziowie złożyli ślubowanie z formułą, że czynią to „wobec prezydenta”, a następnie przekazali pisemne roty ślubowania do kancelarii głowy państwa.
Święczkowski podkreślał jednak, że sformułowanie „wobec prezydenta” należy rozumieć dosłownie jako złożenie ślubowania w obecności prezydenta. – Trybunał Konstytucyjny w dzisiejszym orzeczeniu stwierdził, że prezydent nie ma bezwzględnego obowiązku przyjmowania ślubowania od sędziów TK – mówił.
W trakcie rozmowy prowadzący przytoczył fragment orzeczenia TK z 2015 r., zgodnie z którym prezydent „nie jest upoważniony do rozpatrywania kandydatur na sędziego Trybunału Konstytucyjnego”, a jego rolą jest odebranie ślubowania od osób wybranych przez Sejm.
Święczkowski przekonywał jednak, że obecne orzeczenie nie stoi w sprzeczności z wcześniejszym wyrokiem. – Jest inny wzorzec konstytucyjny – tłumaczył. Jak wskazał, wyrok z 2015 r. odnosił się do innych przepisów konstytucji niż obecne orzeczenie.
Prezes TK argumentował również, że nawet wcześniejsze orzeczenia dopuszczały możliwość nieprzyjęcia ślubowania przez prezydenta w „sytuacjach ekstraordynaryjnych”.
Sondaż ws. sędziów TK. Ekspert: Prezydent wychodzi poza reguły gry
W trakcie rozmowy prezes TK odniósł się także do możliwości zmian ustrojowych. Według niego obecna konstytucja może nie odpowiadać już współczesnym sporom konstytucyjnym. – Być może ta konstytucja nie przystaje już na dzisiejsze czasy problemów konstytucyjnych, które przez ostatnie dwa lata się pojawiły – powiedział.
Jak dodał, możliwe byłoby zarówno przeprowadzenie dużej nowelizacji ustawy zasadniczej, jak i uchwalenie nowej konstytucji „wolą narodu”.