
Paweł Żurek — W Senacie trwają dyskusje nad zmianami w Kodeksie wyborczym. – Są w Polsce takie okręgi, w których wybieramy zbyt dużą liczbę lub zbyt małą liczbę posłów do Sejmu w porównaniu do liczby mieszkańców. I tutaj wreszcie nastąpi zmiana – zapowiada Adam Szejnfeld, senator Koalicji Obyw
W Senacie trwają dyskusje nad zmianami w Kodeksie wyborczym. – Są w Polsce takie okręgi, w których wybieramy zbyt dużą liczbę lub zbyt małą liczbę posłów do Sejmu w porównaniu do liczby mieszkańców. I tutaj wreszcie nastąpi zmiana – zapowiada Adam Szejnfeld, senator Koalicji Obywatelskiej, w rozmowie z portalem Zero.pl.

Fot. Wojciech Olkusnik/East News, 01.06.2025. Druga tura wyborów prezydenckich 2025 - komisje wyborcze. Warszawiacy glosuja w jednej z komisji wyborczych na Bielanach - poranne glosowanie. (fot. Wojciech Olkusnik / East News)
Projektem noweli na początku tygodnia zajmowały się senackie komisje, m.in. ustawodawcza, praw człowieka i praworządności oraz samorządu terytorialnego. Planowanych zmian w Kodeksie wyborczym jest kilka.
Według projektu ma być przywrócona funkcja sekretarza obwodowej komisji wyborczej. Autorzy dokumentu twierdzą, że sprofesjonalizuje to prace komisji i pomoże uniknąć incydentów, które pojawiały się przy okazji zeszłorocznych wyborów prezydenckich. Mowa tu o sytuacjach, w których głosy były przypisane niewłaściwym kandydatom.
Sekretarz komisji będzie nadzorował liczenie i sprawdzanie kart do głosowania, przebieg głosowania i ustalania wyników wyborów. Osoba pełniąca tę funkcję ma być powołana przez komisarza wyborczego spośród kandydatów zgłoszonych przez wójta.
Drugą zmianą zaproponowaną w projekcie jest powoływanie sędziów do Okręgowej Komisji Wyborczej. Obecnie, mogą być w niej osoby o wyższym wykształceniu prawniczym. Po zmianie, do OKW trafią wyłącznie sędziowie. Takie zasady wyboru mają wpłynąć na apolityczność komisji.
– Wydaje się, że są sfery życia, które nie podpadają pod politykę bez względu na wszystko. Dlatego im mniej polityki, tym lepiej w systemie wyborczym. Każde rozwiązanie, które ma temu zapobiec, jest według mnie dobre. Mam świadomość, że życie nie jest zero-jedynkowe, że każdy ma jakieś poglądy. Również w tych organach zapewne pojawią się osoby, które opowiadają się po którejś stronie. Nowela pozwala zachować namiastkę apolityczności – mówi Ryszard Świlski, senator Koalicji Obywatelskiej, w rozmowie z Zero.pl.
Zmiany w Kodeksie wyborczym tłumaczy też Adam Szejnfeld z Koalicji Obywatelskiej. –Rozróżniam apolityczność od apartyjności, bo w końcu trudno ludziom zaglądać do
głów, a więc do przekonań określonych osób. W projekcie używamy pojęcia
apolityczność, ale ja to rozumiem jako apartyjność, czyli brak przynależności do
jakiejkolwiek partii oraz brak zaangażowania się w działania polityczne określonych
partii czy środowisk politycznych. Jak wiemy, sędziowie nie mogą należeć do partii – mówi senator w rozmowie z portalem Zero.pl.
[

Wygrana bez szansy na większość. Jest nowy sondaż](/news/ko-liderem-poparcie-dla-pis-rosnie-konfederacja-traci-nowy-sondaz-parlamentarny)
[

14 dni dla Donalda Tuska. Przemysław Czarnek składa projekt w Sejmie](/news/przemyslaw-czarnek-sklada-projekt-uchwaly-wzywajacej-rzad-do-wyjscia-z-systemu-ets)
[

Polacy ocenili projekt SAFE 0 proc. Podzieleni ws. propozycji prezydenta](/news/polacy-ocenili-projekt-safe-0-proc-uwage-zwraca-grupa-niezdecydowanych)
Autorzy projektu zaproponowali też, że zmniejszą liczbę mieszkańców potrzebną dla utworzenia stałego obwodu głosowania. Obecnie może on powstać dla maksymalnie 4 tys. mieszkańców. Senatorzy chcą zmniejszyć tę liczbę do 3 tysięcy. Dopuszczalna liczba członków OKW pozostanie bez zmian.
– To pomysł podyktowany licznymi sytuacjami w Polsce w ostatnich wyborach, kiedy w ich trakcie pojawiały się spore kolejki do głosowania. W bardzo dużych obwodach jest duża liczba wyborców, a jeżeli trafimy do urn o godzinie szczytu, to robi się problem. Dlatego postanowienie zmniejszenia tych obwodów do 3000 mieszkańców. Były także pomysły na jeszcze mniejsze, ale zadecydowała racjonalność. Podobnie chcemy wyjść naprzeciw i w
praktyce ułatwić prace komisji, jeśli chodzi o przekazywanie wyników wyborów.
Standardowy, 24-godzinny termin na przekazanie wyników przez okręgową komisję
wyborczą może zostać przedłużony w uzasadnionych przypadkach do 48 godzin. – tłumaczy senator KO w rozmowie z Zero.pl
Według Adama Szejnfelda jedną z najważniejszych zmian zaproponowanych w projekcie jest dostosowanie liczby posłów czy senatorów wybranych z danego okręgu do liczby mieszkańców konkretnej miejscowości.
– Od lat mamy do czynienia z wyludnianiem się różnych miast i wsi orz zmianami w liczbie mieszkańców. To poważnie zakłóca tzw. zasadę proporcjonalności czy przedstawicielstwa. W związku z tym są w Polsce takie okręgi wyborcze, w których wybieramy zbyt dużą liczbę lub zbyt małą liczbę posłów do Sejmu. I tutaj wreszcie nastąpi długo oczekiwana zmiana – mówi Szejnfeld.
– To jest moim zdaniem jedna za najważniejszych zmian całej nowelizacji. Mianowicie, projektujemy w ustawie, że Państwowa Komisja Wyborcza, a nie minister, nie inny podmiot, tylko PKW będzie co roku do 31 grudnia określać w drodze uchwały liczbę posłów wybieranych w każdym okręgu na podstawie danych z Centralnego Rejestru Wyborców. Ma to zapewnić realną równość wyborów bez konieczności każdorazowej nowelizacji ustawy przez Sejm. Jeśli nie zrobiłaby tego PKW, to w razie jej bezczynności będzie to zadanie Sądu Najwyższego, czyli nikt nie będzie mógł manipulować tą liczbą – tłumaczy senator KO w rozmowie z Zero.pl
[

Zełenski zapowie na Ukrainie wybory i referendum? Media o planach prezydenta](/news/zelenski-zapowie-na-ukrainie-wybory-i-referendum-media-o-planach-prezydenta)
[

Rokita ocenia weto prezydenta. Mówi o skutkach](/news/rokita-tusk-gora-w-starciu-z-nawrockim-weto-nic-nie-dalo)
[

Stanowski ocenia wywiad Trzaskowskiego u Żurnalisty: To jest wasza gigantyczna porażka](/news/rafal-trzaskowski-u-zurnalisty-krzysztof-stanowski-komentuje-wywiad-prezydenta-warszawy)