RAK
    Trump podpisał pakt z Iranem, w Izraelu zawrzało. Padły słowa o reparacjach i ostatecznej broni

    Trump podpisał pakt z Iranem, w Izraelu zawrzało. Padły słowa o reparacjach i ostatecznej broni

    745 odsłon
    Trump podpisał pakt z Iranem, w Izraelu zawrzało. Padły słowa o reparacjach i ostatecznej broni

    Piotr Ikonowicz — Porozumienie między USA a Iranem wywołało polityczną burzę w Izraelu. Krytycy alarmują, że Tel Awiw może próbować storpedować proces pokojowy, obawiając się utraty wpływów i militarnej przewagi w regionie.

    • Historyczne porozumienie USA z Iranem i miliardowe reparacje stawiają Izrael w roli geopolitycznego samotnika, tracącego dotychczasowe wpływy w Waszyngtonie.
    • Brutalne czystki etniczne w Libanie i na Zachodnim Brzegu sprawiają, że Europa odsuwa się od Tel Awiwu, a blisko tysiąc izraelskich żołnierzy trafiło już na listy zbrodniarzy wojennych.
    • Jeśli USA odetną strumień pieniędzy i broni, zdesperowani radykałowie z rządu Netanjahu mogą sięgnąć po doktrynę atomową, przynosząc regionowi „pokój popromienny”.

    Po zawarciu traktatu pokojowego między Iranem i USA Izrael pieni się jak szare mydło. Nie mogą się pogodzić z tym, że nie udało się Iranu zrównać z ziemią ani cofnąć go do wieków średnich. Mordując, dokonując czystek etnicznych i anektując ziemie sąsiadów, nie będą już szli ramię w ramię z amerykańskim sojusznikiem.

    Ben Gwir, minister, który był oskarżany ponad 50 razy i skazany za podżeganie do rasizmu oraz wspieranie organizacji terrorystycznej (chodzi o skrajnie prawicowy Kach, uznany w Izraelu i USA za organizację terrorystyczną), wrzeszczy, że porozumienie pokojowe ich nie wiąże, bo są suwerennym, niepodległym państwem. Oczywiście kłamie. Izrael jest wasalem USA i nawet kula, którą izraelski żołnierz zabił siedmiomiesięczną palestyńską dziewczynkę, strzelając jej w głowę, była przysłana i zapłacona przez Amerykanów.

    Drogi pokój

    [

    Chcesz przeżyć? Łam prawo. Polska to nie jest kraj dla biednych](/news/budzet-panstwa-a-ochrona-zdrowia-dlaczego-brakuje-pieniedzy-w-nfz)

    [

    Nie jesteś rasistą? Te historie mówią coś innego](/news/wielokulturowosc-i-nasze-uprzedzenia-jak-polskie-spoleczenstwo-reaguje-na-odmiennosc)

    [

    Dość kłamstw, czyli o polityce bez odpowiedzialności](/news/klamstwo-w-polityce-sie-oplaca-czyli-jak-wygrac-obiecac-i-zapomniec)

    Donald Trump zgodził się na warunki pokoju, które zwykle przyjmuje strona przegrana. Jest tam m.in. mowa o reparacjach wojennych na poziomie 300 mld dol. Taką cenę musi zapłacić za wycofanie się z wojny, która skutkuje drastycznym spadkiem poparcia w USA.

    Powstaje więc pytanie, czy Izrael zdoła swymi atakami na Bejrut ten proces pokojowy zniweczyć i ponownie wciągnąć swego sojusznika do wojny? A także czy nadejdzie wreszcie ten czas, kiedy ten rzekomo suwerenny kraj, terroryzujący cały Bliski Wschód, zostanie sam na placu boju i będzie musiał zapłacić za swoje zbrodnie? Czy potężne lobby izraelskie w Stanach stanie się mniej potężne? Czy Ameryka wybije się na niepodległość i przestanie poświęcać własne interesy po to, żeby Bibi mógł toczyć na jej koszt nieustające, zbrodnicze wojny i unikać w ten sposób sądu, kary i więzienia?

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era