
Piotr Białczyk — Polacy pozostają przywiązani do Unii Europejskiej – wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonym przez Instytut Badań Pollster. Mimo to co piąty ankietowany dopuszcza możliwość opuszczenia Wspólnoty.
Polacy pozostają przywiązani do Unii Europejskiej – wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonym przez Instytut Badań Pollster. Mimo to co piąty ankietowany dopuszcza możliwość opuszczenia Wspólnoty.

Polacy bez wątpliwości. Jest nowy sondaż o polexicie. (fot. Marcin Obara / PAP)
„Czy Polska powinna pozostać w Unii Europejskiej, czy z niej wystąpić?” – takie pytanie usłyszeli ankietowani w badaniu zadanym przez Pollster dla „Super Expressu”.
Odpowiedzi nie pozostawiają wątpliwości - 71 proc. ankietowanych chce, by nasz kraj nadal był członkiem UE. Z tego 49 proc. badanych uważa, że Polska „zdecydowanie powinna pozostać w UE”, a kolejne 22 proc. wskazuje, że „raczej powinna pozostać”.
Możliwość polexitu dopuszcza 21 proc. uczestników badania. Wśród nich 10 proc. uważa, że Polska „zdecydowanie powinna wystąpić z UE”, a 11 proc. uważa, że „raczej powinna wyjść z Unii”.
Badanie zostało przeprowadzone przez Instytut Badań Pollster w dniach 5-6 maja na reprezentatywnej próbie 1024 dorosłych Polaków.
Temat polexitu był niedawno jednym z wątków „Porannych Rozmów Zero”. Według posła do Parlamentu Europejskiego Tobiasza Bocheńskiego, obecność Polski w strukturach UE pozostaje ważna, ale rozmowa o korzyściach i niedogodnościach członkostwa powinna być prowadzona.
– Dyskusja jest potrzebna, ale wychodzenie z Unii Europejskiej na dziś jest po prostu niemożliwe i jest złym pomysłem – jednoznacznie stwierdził polityk PiS.
[

Polexit? „Niemożliwe, to jest zły pomysł”](/news/bochenski-o-konflikcie-czarnek-morawiecki-nie-bede-wchodzil-w-te-dywagacje)
[

Ustawa zablokuje polexit bez referendum? Wiceszef MSZ: Nie tędy droga](/news/polska-2050-proponuje-ustawe-antypolexit-wiceszef-msz-jest-na-nie)
[

Koalicja kłóci się o polexit. Hołownia pisze do „serdecznego druha” Czarzastego](/news/polexit-holownia-pisze-do-serdecznego-druha-czarzastego)
Z kolei w połowie marca premier Donald Tusk sugerował, że Polska może opuścić Wspólnotę. Jak przekonywał, miałyby się do tego przyczynić Prawo i Sprawiedliwość, obie Konfederacje, jak również prezydent Karol Nawrocki. „Zrobię wszystko, żeby ich powstrzymać” – pisał na X szef rządu.
Wprost opuszczenia UE domaga się Janusz Kowalski, do niedawna poseł PiS, obecnie niezrzeszony.
– Ja dzisiaj mówię: weto albo polexit. Jeżeli nie zablokujemy tego (nowego) budżetu, to w sposób absolutnie naturalny rozmowa o wyjściu Polski z Unii Europejskiej stanie się fundamentalną rozmową całej klasy politycznej – dodał.
Według Kowalskiego funkcjonowanie Unii wiąże się ze zbyt wysokimi kosztami. – Przemysł upada, rolnictwo upada – wyliczał.
Uczciwie chcę to jasno tutaj zadeklarować. Jeżeli będziemy szli w kierunku przegrania sprawy związanej z budżetem unijnym, być może będę jednym z tych, który stanie na czele ruchu polexitowego i wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej, dlatego, że to będzie jedyna konsekwencja ratowania polskiej suwerenności i niepodległości, kiedy będziemy zgniatani przez eurokratów unijnym budżetem i unijnym mechanizmem warunkowości.
Janusz Kowalski, poseł niezrzeszony