
Marcin Darmas — Podczas oficjalnego powitania brytyjskiej pary królewskiej w Waszyngtonie doszło do osobliwej, a zarazem niepokojącej wymiany zdań między prezydentem USA Donaldem Trumpem a królem Wielkiej Brytanii Karol III. Tak wynika z przeprowadzonej analizy czytania z ruchu warg.
Podczas oficjalnego powitania brytyjskiej pary królewskiej w Waszyngtonie doszło do osobliwej, a zarazem niepokojącej wymiany zdań między prezydentem USA Donaldem Trumpem a królem Wielkiej Brytanii Karol III. Tak wynika z przeprowadzonej analizy czytania z ruchu warg.

„On chce wojny”. Co Trump powiedział Karolowi III? (fot. WILL OLIVER / PAP / EPA)
Monarcha wraz z królową Camillą przybyli w poniedziałek do Białego Domu. Już w pierwszych minutach spotkania Trump miał poruszyć dwa trudne tematy: niedawną strzelaninę podczas kolacji korespondentów w Waszyngtonie oraz sytuację międzynarodową związaną z Rosją.
Trójmorze: projekt czy dekoracja
Według ekspertki od odczytywania mowy z ust, Nicoli Hickling, prezydent miał rozpocząć rozmowę od nawiązania do incydentu z bronią palną podczas uroczystego spotkania z korespondentami stale akredytowanymi przy Białym Domu. Król miał odpowiedzieć z wyraźnym dystansem, sugerując, że nie czuje się komfortowo w tej sytuacji i nie chce długo pozostawać na zewnątrz.
– Wolałbym nie stać tu zbyt długo. Czuję, że nie powinienem tu być – z niepokojem stwierdził Karol III.
Chwilę później rozmowa zeszła na temat Rosji i jej przywódcy, Władimir Putin. Trump miał stwierdzić, że prowadzi z nim rozmowy i zasugerować, że rosyjski lider „chce wojny”. Brytyjski monarcha próbował zakończyć ten wątek, proponując, by wrócić do niego później. Prezydent jednak kontynuował, wyrażając obawy o możliwe katastrofalne skutki ewentualnych działań.
– Właśnie teraz rozmawiam z Putinem. On chce wojny – powiedział wprost Donald Trump.
– Porozmawiamy o tym później – próbował przeciąć wątek Karol III.
– Mam przeczucie, że jeśli zrobi to, co powiedział, to zniszczy całą populację – kontynuował wątek amerykański prezydent**.**
Ostatecznie monarcha ponownie uciął temat, a rozmowa przybrała znacznie lżejszy ton. Trump zaprezentował królowi plany rozbudowy Białego Domu, w tym projekt sali balowej o wartości 400 milionów dolarów, zapraszając go do obejrzenia inwestycji.
Po krótkiej wymianie uprzejmości para prezydencka zaprosiła gości do środka rezydencji. Tam odbył się tradycyjny angielski herbaciany poczęstunek.
Wystąpienie Karola III W USA. Mocne słowa o NATO i Ukrainie
Po opuszczeniu Białego Domu brytyjska para królewska udała się na przyjęcie ogrodowe w rezydencji ambasadora Wielkiej Brytanii. W wydarzeniu uczestniczyli czołowi amerykańscy politycy, w tym m.in. Mike Johnson, Nancy Pelosi oraz Ted Cruz.
Wizyta Karola III i królowej Camilli w Stanach Zjednoczonych potrwa cztery dni. W jej programie znalazły się m.in. [przemówienie monarchy przed połączonymi izbami Kongresu](http://Wystąpienie Karola III W USA. Mocne słowa o NATO i Ukrainie), które opisaliśmy na łamach Zero.pl, oraz uroczysta kolacja państwowa w Białym Domu.
Para królewska planuje również wizytę w miejscu pamięci ofiar zamachów z 11 września w Nowym Jorku.
[

Wystąpienie Karola III W USA. Mocne słowa o NATO i Ukrainie](/news/karol-iii-w-kongresie-usa-zartobliwie-ale-z-mocnym-przeslaniem)
[

Król Karol wygłosi przemówienie przed Kongresem. Wizyta pary królewskiej w USA](/news/para-krolewska-w-wizycie-w-usa-krol-karol-wyglosi-przemowienie-przed-kongresem)
[

Wielka Brytania mówi "nie" Trumpowi. Nie ma zgody na użycie baz do ataku na Iran](/news/trump-chce-brytyjskich-baz-na-atak-na-iran-stanowisko-starmera)