
Paweł Żurek — Ponad 1 tys. osób próbujących nielegalnie przedostać się do Europy zostało zatrzymanych u wybrzeży Mauretanii w ciągu dziesięciu dni. Według przedstawiciela straży przybrzeżnej tego państwa Ahmeda Moulaye'a próby pokonania przez migrantów tzw. trasy atlantyckiej mogą w tym roku o
Ponad 1 tys. osób próbujących nielegalnie przedostać się do Europy zostało zatrzymanych u wybrzeży Mauretanii w ciągu dziesięciu dni. Według przedstawiciela straży przybrzeżnej tego państwa Ahmeda Moulaye'a próby pokonania przez migrantów tzw. trasy atlantyckiej mogą w tym roku osiągnąć „bezprecedensowy poziom”.
Nielegalni migranci na małej łodzi (fot. Gareth Fuller / East News)
Osiem łodzi przechwyconych przez straż przybrzeżną wypłynęło z Gambii i Senegalu, krajów sąsiadujących z Mauretanią. Narodowość migrantów nie została ujawniona.
Zatrzymanych przewieziono do tymczasowych centrów recepcyjnych, gdzie zbierane są dane, które mają wykazać, czy te osoby powinny zostać objęte ochroną międzynarodową. Ośrodki znajdują się w Nouakchott i północno-zachodnim mieście Nouadhibou w Mauretanii, a finansuje je Unia Europejska.
Niedawne zaostrzenie kontroli morskich w Senegalu, Mauretanii i Maroku spowodowało zmianę miejsc wypłynięcia łodzi, co wydłuża czas spędzany na morzu i zwiększa poziom zagrożenia. „Państwa Europy drastycznie ograniczyły wydawanie wiz i zaostrzyły kontrole graniczne, co zmusiło afrykańskich migrantów do wybierania mniej korzystnych tras” – podkreśliła agencja prasowa AFP.
[
Zabił polskiego żołnierza przy granicy. Prokuratura ujawnia nowe informacje](/news/sledztwo-ws-zabojstwa-mateusza-sitka-zawieszone-podejrzany-przebywa-na-bialorusi)
[
„Ciężarówki dostarczają broń palną”? Antyimigracyjny fejk z Irlandii](/news/w-irlandii-nie-odkryto-ciezarowek-z-transportem-broni-palnej-dla-imigrantow-uwaga-na-dezinformacje)
[
Jak sprywatyzowano w Polsce migrację? Fragment książki Jakuba Dymka](/news/rewolucja-ambicji-jak-zmienia-sie-polska)
Od lat tysiące mieszkańców Afryki Zachodniej podejmują próby nielegalnej migracji do Europy na przepełnionych łodziach, zmierzających najczęściej na hiszpańskie Wyspy Kanaryjskie. W ostatnich latach tysiące ludzi zginęło lub zaginęło, próbując dostać się w ten sposób na Stary Kontynent.
Tylko w ostatnich tygodniach mauretańska straż przybrzeżna uratowała u wybrzeży kraju 110 migrantów z Afryki Zachodniej, w tym 12 kobiet i troje dzieci. W ich łodzi zepsuł się silnik. Wśród osób uratowanych podczas akcji było 80 Malijczyków, 12 Senegalczyków, 10 Gambijczyków, czterech Mauretańczyków, trzech mieszkańców Wybrzeża Kości Słoniowej oraz jeden Nigeryjczyk.
Główną przyczyną migracji z Mauretanii jest trudna sytuacja ekonomiczna: kraj jest bogaty w złoża, choćby żelaza czy złota, ale i tak 22 proc. mieszkańców jest pogrążonych w ubóstwie. Poważnym problemem są również zmiany klimatyczne, w tym postępujące pustynnienie i powtarzające się susze, które niszczą tradycyjne rolnictwo oraz pasterstwo. Na decyzję o opuszczeniu kraju wpływają także kwestie społeczne, takie jak głęboko zakorzenione nierówności etniczne oraz problem współczesnego niewolnictwa, dotykający dyskryminowane grupy.
Co ważne, większość migrantów, którzy szukają drogi ucieczki do Europy przez Mauretanię, nie mieszka w tym kraju. Afrykański kraj leży na północnym zachodzie kontynentu i znajduje się bardzo blisko wybrzeży Wysp Kanaryjskich, co wykorzystują migranci, szukający drogi ucieczki.