
Marek Jurek — Odwaga polityczna nie polega na wygłaszaniu agresywnych deklaracji. Polega na mówieniu rzeczy, które mogą się spotkać z agresywnymi reakcjami. Niestety, tej odwagi jest coraz mniej.
Lata temu kolega opowiadał mi, jak wrócił zadowolony z wywiadu w telewizji, a po swoich wypowiedziach zebrał również sporo dobrych recenzji. Następnego dnia jednak, w Sejmie, sekretarz generalny partii był mocno niezadowolony: „za mało agresji, stary!”.
Historia ta warta jest chwili zastanowienia, nie z punktu widzenia sekretarzy generalnych oczywiście, ale interesu publicznego. Czy rzeczywiście między odwagą a agresją zachodzi realny związek? Owszem, tylko należy go dobrze rozumieć.