
Agnieszka Waś-Turecka — W połowie lipca Najwyższa Izba Kontroli planuje przekazać Sejmowi wyniki kontroli podatku CIT. Jak przyznaje prezes NIK Mariusz Haładyj, Izba podjęła próbę własnego oszacowania luki. Trwa także sprawdzanie środków wydawanych w ramach KPO.
W połowie lipca Najwyższa Izba Kontroli planuje przekazać Sejmowi wyniki kontroli podatku CIT. Jak przyznaje prezes NIK Mariusz Haładyj, Izba podjęła próbę własnego oszacowania luki. Trwa także sprawdzanie środków wydawanych w ramach KPO.

Siedziba Najwyższej Izby Kontroli w Warszawie (fot. PawelCebo / Shutterstock)
O próbach policzenia luki w CIT prezes NIK mówił w wywiadzie dla WNP.pl. – Prowadzimy kontrolę dotyczącą poboru podatku dochodowego od osób prawnych. Jednym z jej elementów jest właśnie kwestia luki w CIT – przyznał Haładyj.
Fala bezpłatnych urlopów w NIK. Izba odpowiada na nowe doniesienia
By ją oszacować, Izba musiała stworzyć własną metodologię liczenia, ponieważ CIT nie jest podatkiem zharmonizowanym na poziomie Unii Europejskiej i nie ma ogólnie przyjętych narzędzi analitycznych.
– Izba – przy wsparciu zewnętrznego eksperta – podjęła próbę własnego oszacowania luki. Wyniki są jednak wciąż weryfikowane, dlatego na razie nie możemy ich publikować – powiedział prezes NIK.
Haładyj uściślił, że wyniki powinny trafić do Sejmu w połowie lipca, równolegle z analizą wykonania budżetu.
Szef NIK w rozmowie z WNP.pl opowiedział także o kontroli wykorzystania środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Nadzór prowadzony jest w sposób zdecentralizowany.
[

Bałtyk się cofnął. Niezwykłe zjawisko na polskim wybrzeżu](/news/baltyk-sie-cofnal-niezwykle-zjawisko-na-polskim-wybrzezu)
[

105 „studentów” musi opuścić Polskę. Na uczelniach ich nie widziano](/news/rozbili-grupe-falszujaca-dokumenty-dla-cudzoziemcow-105-osob-bedzie-musialo-opuscic-polske)
[

Nowe stawki na wrocławskich cmentarzach. Cennik mocno do góry](/news/duze-podwyzki-na-wroclawskich-cmentarzach-wchodzi-nowy-cennik)
– Program obejmuje wiele obszarów państwa i jest podzielony na różne komponenty, powiązane z konkretnymi kamieniami milowymi i wskaźnikami. Dlatego kontrole prowadzą wyspecjalizowane w swoich dziedzinach departamenty izby – tłumaczył Haładyj.
Co dokładnie będzie sprawdzane w 2026 roku? - Analizujemy realizację inwestycji m.in. w ramach komponentu środowiskowego, infrastrukturalnego i obronnościowego, a w drugiej połowie roku podejmiemy np. kontrolę przedsięwzięć onkologicznych finansowanych z KPO – wyjaśnił prezes.
Haładyj przyznał także, że część inwestycji z KPO rozpoczęła się później, niż zakładano. – Około 90 proc. środków wykorzystano do zarządzania płynnością. Wynikało to głównie z opóźnień w realizacji programów – uściślił.
Ocenił jednak, że „nie jest to automatycznie powód do krytyki”. – Część wydatków została wcześniej prefinansowana np. przez Polski Fundusz Rozwoju (PFR). W takiej sytuacji środki z KPO pełnią rolę rozliczeniową – wracają do instytucji, które wcześniej wyłożyły pieniądze – tłumaczył.
[

Porażka w centrum Warszawy. Powstańcy walczą z ostatnią barykadą w swoim życiu](/news/warszawa-przychodnia-dla-kombatantow-bez-podjazdu-i-urzedniczy-absurd)
[

14 dni dla Donalda Tuska. Przemysław Czarnek składa projekt w Sejmie](/news/przemyslaw-czarnek-sklada-projekt-uchwaly-wzywajacej-rzad-do-wyjscia-z-systemu-ets)
[

Nowa prognoza wyborcza. Koalicja rządząca w tarapatach](/news/nowy-sondaz-345-proc-dla-ko-283-proc-dla-pis-i-wysoki-wynik-konfederacji)
Haładyj zadeklarował także, że w najbliższych latach izba skupi się na klasycznych kontrolach budżetowych oraz rezultatach i efektywności wydatkowania środków publicznych m.in. w ramach zamówień publicznych.
Prezes NIK przyznał, że izba rozważa także włączenie do zakresu kontroli kwestii zawiązanych z tzw. local content, czyli udziału firm krajowych w przedsięwzięciach. Sprawa ta jest brana pod uwagę zwłaszcza w obszarze obronności.