
Filip Baczkura — Polska będzie rozmawiać z Niemcami o stopniowym znoszeniu kontroli na granicy – zapowiedział wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk. Jak podkreślił, coraz więcej państw Unii Europejskiej krytykuje Berlin za utrzymywanie kontroli wewnątrz strefy Schengen.
Polska będzie rozmawiać z Niemcami o stopniowym znoszeniu kontroli na granicy – zapowiedział wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk. Jak podkreślił, coraz więcej państw Unii Europejskiej krytykuje Berlin za utrzymywanie kontroli wewnątrz strefy Schengen.
Niemiecka granica. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Temat był omawiany podczas czwartkowego posiedzenia ministrów spraw wewnętrznych państw UE w Luksemburgu. Niemcy spotkały się tam z ostrą krytyką części państw członkowskich, szczególnie sąsiadów, którzy odczuwają skutki kontroli granicznych. Najbardziej krytyczne wobec Berlina miały być Luksemburg i Holandia.
– Wszystkie państwa członkowskie podkreślały, że funkcjonalność strefy Schengen jest jednym z najważniejszych zadań Unii Europejskiej. Brak kontroli granicznych pozostaje jedną z najbardziej cenionych wartości przez obywateli UE – powiedział Duszczyk.
Wiceszef MSWiA zwrócił uwagę, że utrzymywanie kontroli ma nie tylko wymiar społeczny, ale także gospodarczy. Jak zaznaczył, kolejki ciężarówek na granicach generują dodatkowe koszty dla przedsiębiorców działających na jednolitym rynku.
[
Niemcy dozbroili Ukrainę. „Udało się ocalić tysiące istnień ludzkich”](/news/wojna-na-ukrainie-zelenski-dziekuje-niemcom-za-nowa-bron)
[
Polska i Niemcy podpiszą porozumienie obronne](/news/polska-niemcy-porozumienie-obronne-zostanie-podpisane-17-czerwca)
[
Niemcy przyparci do muru przez Putina. Kluczowa rafineria ma problem, pomoże Polska?](/news/rafineria-w-schwedt-w-rosyjskim-potrzasku-polska-pomoze-niemcom-z-dostawami-ropy)
Duszczyk przypomniał, że Polska również przywróciła czasowe kontrole na granicach z Niemcami i Litwą. Jak wyjaśnił, decyzja była związana z presją migracyjną na szlaku prowadzącym przez Białoruś i Rosję oraz została podjęta zgodnie z procedurami przewidzianymi w kodeksie granicznym Schengen.
– Zrobiliśmy bardzo dużo, żeby uszczelnić granicę z Białorusią, więc kanał migracyjny przez Białoruś jest u nas praktycznie zamknięty – ocenił. Dodał jednak, że nadal utrzymuje się problem migracyjny na kierunku litewskim, dlatego kontrole na granicy z Litwą pozostają w mocy.
Dodatkowym argumentem w rozmowach z Berlinem ma być najnowszy raport Komisji Europejskiej dotyczący funkcjonowania strefy Schengen. Komisja zakwestionowała w nim zasadność dalszego przedłużania kontroli przez Niemcy, wskazując m.in. na niewystarczające uzasadnienie zagrożeń oraz brak wyjaśnienia, dlaczego kontrole muszą obowiązywać na wszystkich granicach wewnętrznych kraju.
KE zwróciła również uwagę, że niemieckie władze nie przedstawiły przekonujących argumentów uzasadniających konieczność utrzymywania kontroli przez sześć miesięcy, zamiast stosowania krótszych okresów.
Zdaniem Duszczyka raport jest wyraźnym sygnałem dla państw, które zbyt długo korzystają z nadzwyczajnych rozwiązań przewidzianych w kodeksie Schengen.
– Kilka państw już przekroczyło procedury przewidziane w kodeksie granicznym Schengen. To wskazanie, by jeszcze raz zastanowić się, czy kontrole graniczne są nadal potrzebne – stwierdził wiceminister.
Niemcy przywróciły tymczasowe kontrole na wszystkich granicach lądowych, w tym z Polską, jesienią 2024 r. Od tego czasu były one wielokrotnie przedłużane pod hasłem walki z nielegalną migracją. Ostatnie przedłużenie zostało ogłoszone w marcu i zgodnie z decyzją Berlina kontrole mają obowiązywać do września.