
Krzysztof Jabłonowski — Centrum 795 to superjednostka rosyjskiego wywiadu podlegająca bezpośrednio szefowi sztabu generalnego. Jej oficerowie są odpowiedzialni za akcje sabotażowe, porwania i zabójstwa na zlecenie. Dziennikarz Christo Grozev wraz z zespołem współpracowników ujawnił właśnie nazwiska dowó
Centrum 795 to superjednostka rosyjskiego wywiadu podlegająca bezpośrednio szefowi sztabu generalnego. Jej oficerowie są odpowiedzialni za akcje sabotażowe, porwania i zabójstwa na zlecenie. Dziennikarz Christo Grozev wraz z zespołem współpracowników ujawnił właśnie nazwiska dowódców i sponsorów jednostki.

Międzynarodowe lotnisko El Dorado w Bogocie, na którym doszło do zatrzymania oficera rosyjskich służb Denisa Alimowa. W kółku fotografia dziennikarza śledczego Christo Grozeva. (fot. Shutterstock / Lev Radin / Markus Mainka)
Elitarna jednostka rosyjskiego wywiadu wojskowego Centrum 795 została utworzona w grudniu 2022 r. na polecenie rosyjskiego sztabu generalnego. Podlega bezpośrednio jej dowódcy Walerijowi Gierasimowowi. Centrum prowadzi ważne operacje rosyjskiego wywiadu: od misji wojskowych w Ukrainie po zabójstwa polityczne i uprowadzenia.
Burzliwy polityczny piątek. Śledź naszą RELACJĘ NA ŻYWO
W opublikowanym w piątek artykule dziennikarz Christo Grozev wraz z zespołem The Insider i Der Spiegel opisuje spektakularną klęskę Centrum 795. Ujawnia również wszystkich jej kluczowych liderów i sponsorów.
A wszystko przez nieuważne korzystanie z internetowego tłumacza.
Centrum 795 powstało jako odpowiedź na porażki jednostki 29155, odpowiedzialnej m.in. za atak nowiczokiem w Salisbury, próby zamachu stanu w Czarnogórze czy zabójstwa na zlecenie. W 2019 r. fakty o jej działalności również ujawnił Christo Grozev, jeszcze na łamach serwisu śledczego Bellingcat.
Podejrzany w aferze GetBack zginął na Malcie. Twierdził, że ktoś go prześladuje
Centrum 795 zaprojektowano jako autonomiczną strukturę do przeprowadzania wszechstronnych działań: operacji sabotażowych, cyberoperacji, operacji informacyjnych, aż po zabójstwa i porwania za granicą – głównie w Europie Zachodniej i USA. jego szefowie oferowali m.in. 1,5 mln dol. nagrody za zabicie lub doprowadzenie do legalnej deportacji czeczeńskich dysydentów.
W Ukrainie centrum odpowiadało za rozpracowanie elitarnych jednostek, obserwację zagranicznych trenerów czy ustalanie pozycji wyrzutni rakietowych HIMARS w celu przeprowadzenia ataków rakietowych lub dronowych.
[

Podejrzany w aferze GetBack zginął na Malcie. Twierdził, że ktoś go prześladuje](/news/grzegorz-g-nie-zyje-podejrzany-ws-getback-zmarl-w-tajemniczych-okolicznosciach-na-malcie)
[

„Jak się mieszka pod wielkim, ciemnym lasem”. Komorowski o Polsce Zbrojnej i SAFE](/news/komorowski-rzad-uratuje-wiekszosc-srodkow-z-safe-ale-nie-wszystkie)
[

Bronią decyzji Nawrockiego. Mówią o "łańcuchu" von der Leyen](/news/bochenski-i-czarnecki-o-prezydenckim-wecie-ustawy-o-safe-podaja-mocne-argumenty)
Jednostkę ukryto w koncernie zbrojeniowym Kałasznikow. Oficerowie figurowali na liście płac, a ich szkolenia organizowano pod przykrywką „testów strzeleckich” w kompleksie Patriot Park pod Moskwą.
Głównym sponsorem jednostki był miliarder Andriej Bokariew, właściciel firmy Transmashholding, który w 2014 r. nabył 75 proc. udziałów w Kałasznikowie. Bokariew zasilał jednostkę pieniędzmi z kontraktów państwowych – na wzór modelu Jewgienija Prigożyna stosowanego w Grupie Wagnera.
Dowódcą został Denis Fisenko, weteran Grupy Alfa, rosyjskiej jednostki sił specjalnych. Christo Grozev i The Insider ujawnili również nazwiska jego zastępców i kluczowych dowódców. Precyzyjnie opisali również strukturę jednostki.
Dziennikarze The Insider dotarli do informacji dzięki wyciekom z rosyjskich źródeł oraz publicznie dostępnym materiałom sądowym. Kluczem do rozpracowania Centrum 795 była operacja Denisa Alimowa, oficera Grupy Alfa przeniesionego do Centrum w 2023 r.
Alimow budował siatkę zabójców na zlecenie. Zwerbował m.in. Darko Durovica, Serba ze Stanów Zjednoczonych mówiącego po serbsko-chorwacku. Spotkali się w Moskwie w październiku 2024 r., a później komunikowali się przez różne szyfrowane aplikacje. Z powodu bariery językowej używali tłumacza Google.
Rosjanin zapewne nie przestrzegał podstawowych procedur. Dane z internetowego tłumacza trafiły prosto na amerykańskie serwery. FBI uzyskało nakaz sądowy i mogło czytać wiadomości w czasie rzeczywistym, w tym szczegóły dotyczące miejsc przeprowadzanych operacji, użycia broni czy oferowanego wynagrodzenia.
Do kompromitacji grupy przyczyniły się również podróże Darko Durovica do Rosji, które w jego zeznaniach miały być wakacjami. Kłamstwa wyszły na światło dzienne w późniejszych przesłuchaniach.
Denis Alimow został aresztowany 24 lutego 2026 r. na lotnisku w Bogocie, stolicy Kolumbii. Wystawiono za nim czerwoną notę Interpolu.