RAK
    Wyraźny wzrost inflacji w marcu. Jest ostateczne potwierdzenie

    Wyraźny wzrost inflacji w marcu. Jest ostateczne potwierdzenie

    2515 odsłon
    Wyraźny wzrost inflacji w marcu. Jest ostateczne potwierdzenie

    Katarzyna Dybińska — Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał ostateczne dane o inflacji za marzec. Potwierdzają one dynamiczne przyspieszenie tempa wzrostu cen w porównaniu z lutym oraz wcześniejsze, wstępne dane GUS. Marcowa inflacja wyniosła 3,0 proc. w ujęciu rok do roku i była w głównej mierze napę

    Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał ostateczne dane o inflacji za marzec. Potwierdzają one dynamiczne przyspieszenie tempa wzrostu cen w porównaniu z lutym oraz wcześniejsze, wstępne dane GUS. Marcowa inflacja wyniosła 3,0 proc. w ujęciu rok do roku i była w głównej mierze napędzana wzrostem cen paliw. W ujęciu miesiąc do miesiąca, ceny konsumenckie w marcu wzrosły o 1,1 proc. – w tym przypadku GUS dokonał rewizji szybkiego szacunku, który wskazywał na wzrost w tempie 1,0 proc.

    Mieszkańcy stolicy podczas zakupów wielkanocnych przed halą Mirowską w Warszawie. (fot. Piotr Nowak)

    • GUS podał ostateczne dane o inflacji w marcu. Potwierdził się wstępny szacunek tempa wzrostu cen w ujęciu rocznym, za to dane o wzroście cen w ujęciu miesięcznym zostały zrewidowane w górę.
    • Marcowe przyspieszenie inflacji to efekt wojny na Bliskim Wschodzie. Wyższe ceny ropy naftowej przełożyły się na ceny paliw, które „ciągnęły” inflację w górę.
    • Jak będzie kształtować się inflacja w kolejnych miesiącach? Kluczowym czynnikiem jest tutaj rozwój sytuacji w Zatoce Perskiej i to, czy rozejm na linii USA-Iran przerodzi się w trwały pokój.

    Przypomnijmy, że w lutym inflacja w ujęciu rocznym wyniosła 2,1 proc. Marcowe tempo wzrostu cen konsumenckich w Polsce jest najszybsze od lipca 2025 r.

    Nasilenie presji inflacyjnej w marcu to efekt wojny na Bliskim Wschodzie i związanej z działaniami militarnymi blokady Cieśniny Ormuz, kluczowej arterii dla transportu ropy naftowej i gazu ziemnego. Spowodowała ona wzrost notowań tych surowców, co przełożyło się na wzrost cen paliw.

    Depresja amerykańskiego konsumenta. Tak źle jeszcze nie było

    Według ostatecznych danych GUS, w marcu ceny usług wzrosły w Polsce o 5,0 proc. w ujęciu rok do roku, a ceny towarów – o 2,2 proc. rok do roku (w ujęciu miesięcznym, wzrost cen usług charakteryzował się mniejszą dynamiką i wyniósł 0,2 proc., a towarów – 1,4 proc.).

    Inflacja w marcu. Jak drożały towary i usługi?

    GUS podał także szczegółowe informacje na temat tego, jak kształtowała się dynamika wzrostu cen w poszczególnych kategoriach koszyka konsumenckiego.

    Dane pokazują, że żywność i napoje bezalkoholowe w marcu zdrożały o 2,1 proc. w porównaniu z marcem 2025 r., zaś w porównaniu z lutym br. ceny w tej kategorii nie zmieniły się.

    [

    Między trzecią a piątą rano. Generał: wtedy najłatwiej zaskoczyć państwo](/news/urywajace-sie-telefony-tuzin-karetek-pod-szpitalem-general-tak-zacznie-sie-chaos)

    [

    Zapytali Polaków o Sikorskiego. Różnica zdań minimalna](/news/czy-polacy-ufaja-radoslawowi-sikorskiemu-sondaz-zaufania-do-szefa-msz)

    [

    Okręt podwodny na Bałtyku. Misja NRP Tridente](/news/marynarka-wojenna-portugalii-wyslala-na-baltyk-okret-podwodny)

    Uwagę zwraca dynamika wzrostu cen w kategorii „transport”, na którą miały wpływ ceny paliw. Tu inflacja w ujęciu rocznym wyniosła 3,1 proc., a w ujęciu miesięcznym – 8,2 proc. Była to najwyższy miesięczny wzrost, jeśli chodzi o szerokie kategorie uwzględniane przez GUS. Same paliwa, jak podają ekonomiści PKO BP, zdrożały w marcu o 15,4 proc. w porównaniu z lutym.

    Jeśli chodzi o wzrost cen w ujęciu rocznym, to najmocniej w marcu poszły w górę ceny wyrobów tytoniowych i napojów alkoholowych (o 6,7 proc.). Drugie miejsce pod tym względem przypadło kategorii „edukacja” – tu ceny poszły w górę o 6 proc. Na trzecim miejscu pod względem rocznej dynamiki wzrostu cen znalazła się kategoria „rekreacja, sport i kultura” (5,1 proc.).

    Nominacje oficerskie w ABW. Prezydent podjął decyzję

    W ujęciu rocznym w marcu spadły natomiast ceny odzieży i obuwia (o 3,2 proc.), ceny w kategorii „wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego” (o 1,6 proc.), a także ceny ubezpieczeń i usług finansowych (o 0,1 proc.).

    Ekonomiści ING Banku Śląskiego, komentując dane o inflacji w serwisie X, zwracają też uwagę na wyraźny wzrost cen usług turystycznych. Jak wskazują, to także ma związek z drożejącymi paliwami.

    Jaka inflacja w kolejnych miesiącach? Rozmowy pokojowe USA-Iran dają nadzieję

    W prognozach ekonomistów dotyczących inflacji w kolejnych miesiącach jak mantra powtarza się stwierdzenie, że kluczowy jest tutaj rozwój wypadków na Bliskim Wschodzie. Gdyby Cieśnina Ormuz została na dobre odblokowana, a transport surowców energetycznych przez tę arterię wrócił do normy (przed wojną przepływało tamtędy ok. 20 proc. światowej ropy i gazu), wygasłby tzw. szok podażowy, czyli zakłócenie w dostępności tych surowców, które przełożyło się na dynamiczny wzrost ich cen.

    Obecnie, jak donoszą zagraniczne agencje informacyjne (m.in. Associated Press), trwają rozmowy na temat drugiej rundy negocjacji między Waszyngtonem a Teheranem przed wygaśnięciem rozejmu (upływa on w przyszłym tygodniu). Miejscem rozmów może być ponownie stolica Pakistanu, Islamabad (to tam odbywała się pierwsza tura negocjacji), albo szwajcarska Genewa.

    Pakiet CPN powinien działać hamująco na inflację w Polsce

    Inflację w Polsce powinien też trzymać do pewnego stopnia w ryzach rządowy pakiet CPN („Ceny Paliwa Niżej”). „ Dzięki wprowadzeniu programu CPN w kwietniu możliwy będzie niewielki spadek inflacji – jeśli ceny paliw nie wzrosną w dalszej części miesiąca” – wskazali we wpisie na platformie X ekonomiści PKO BP.

    Obecnie rozporządzenie obniżające VAT na paliwo z 23 proc. do 8 proc. obowiązuje do 30 kwietnia, zaś rozporządzenie obniżające akcyzę – do 15 kwietnia. Ponadto resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw na stacjach benzynowych w Polsce.

    W środę 15 kwietnia minister energii, Miłosz Motyka, zapowiedział na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia, że rząd zacznie myśleć o wygaszaniu „tarcz paliwowych” dopiero wówczas, kiedy hurtowe ceny benzyny i oleju napędowego wrócą w okolice poziomów sprzed konfliktu na Bliskim Wschodzie.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era