
Olga Karaban — Lewica wydała instrukcje swoim lokalnym włodarzom, by podległe im Urzędy Stanu Cywilnego były gotowe na przyjmowanie par jednopłciowych, które chcą zarejestrować małżeństwa zawarte w innych krajach. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji jest bardziej powściągliwe. Resor
Lewica wydała instrukcje swoim lokalnym włodarzom, by podległe im Urzędy Stanu Cywilnego były gotowe na przyjmowanie par jednopłciowych, które chcą zarejestrować małżeństwa zawarte w innych krajach. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji jest bardziej powściągliwe. Resort obawia się chaosu prawnego i niespójności w działaniu urzędów.

MSWiA ma blokować zmiany proponowane przez Lewicę ws. małżeństw jednopłciowych (fot. Anita Walczewska / East News)
Zgodnie z postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z marca, które oparto na wytycznych unijnego trybunału, polski organ ma obowiązek uznania małżeństwa zawartego za granicą przez dwóch mężczyzn.
Główną przeszkodę techniczną stanowi jednak konstrukcja urzędowych formularzy, w których widnieją jedynie pola „mąż” oraz „żona”, co w praktyce uniemożliwia dokonanie wpisu.
W projekcie przygotowanym przez zespół ministra Krzysztofa Gawkowskiego, w formularzu pola „mąż” i „żona” mają zastąpić „małżonek pierwszy” i „małżonek drugi”.