RAK
    Royal skandal na nowo. Były książę Andrzej aresztowany, rodzina Giuffre zabiera głos

    Royal skandal na nowo. Były książę Andrzej aresztowany, rodzina Giuffre zabiera głos

    1293 odsłon
    Royal skandal na nowo. Były książę Andrzej aresztowany, rodzina Giuffre zabiera głos

    Marcin Darmas — Zatrzymanie byłego księcia Andrzeja wstrząsnęło Wielką Brytanią. Aresztowanie odbiło się szerokim echem na świecie. To pierwszy przypadek w historii, gdy tak wysoko postawiony członek brytyjskiej rodziny królewskiej został zatrzymany przez organy ścigania.

    Zatrzymanie byłego księcia Andrzeja wstrząsnęło Wielką Brytanią. Aresztowanie odbiło się szerokim echem na świecie. To pierwszy przypadek w historii, gdy tak wysoko postawiony członek brytyjskiej rodziny królewskiej został zatrzymany przez organy ścigania.

    British newspapers following the arrest of Andrew Mountbatten-Windsor

    Zatrzymanie księcia Andrzeja wstrząsnęło Wielką Brytanią. (fot. ADAM VAUGHAN / PAP / EPA)

    • Były książę Andrzej zatrzymany w Wood Farm w związku z zarzutami powiązanymi z aferą Jeffreya Epsteina.
    • Rodzina Virginii Giuffre podkreśla, że nikt nie stoi ponad prawem, nawet członkowie rodziny królewskiej.
    • Prezydent Donald Trump nazwał aresztowanie „bardzo smutnym” i „złym dla monarchii”.

    Do zatrzymania doszło w rezydencji Wood Farm na terenie posiadłości Sandringham, gdzie były książę mieszkał od czasu wycofania się z życia publicznego. Przeszukiwane są również inne adresy należące do członka brytyjskiej rodziny królewskiej, w tym Royal Lodge.

    Sprawa ma wymiar bezprecedensowy także z punktu widzenia konstytucyjnego. Choć Andrzej objęty jest zasadą tzw_._ sovereign immunity (immunitetu suwerena), członkowie rodziny królewskiej nie wykorzystują prawnej ochrony. Oznacza to, że Andrew Mountbatten-Windsor, formalnie były książę Yorku, podlega prawu jak każdy obywatel.

    Jak dotąd członkowie dynastii mieli sporadyczne konflikty z prawem. Zazwyczaj zmuszeni byli płacić mandaty za drobne wykroczenia, jak w przypadku księżniczki Anny. Ostatnim skazanym monarchą był Karol I Stuart, ścięty w 1649 r., którego oskarżono o – bagatela! - tyranię i zdradę stanu.

    Trump: „bardzo, bardzo smutne”

    Do zatrzymania odniósł się prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. W rozmowie z dziennikarzami podkreślał przede wszystkim, że sam został „całkowicie oczyszczony” z wszelkich zarzutów związanych w kontekście afery Epsteina.

    – Uważam, że to jest hańba. Bardzo smutna hańba. Uważam, że to jest złe dla rodziny królewskiej. Bardzo, bardzo smutne – kilkukrotnie podkreślił amerykański przywódca na pokładzie Air Force One.

    Eksperci zaznaczają, że sprawa może stanowić poważne wyzwanie dla monarchii.

    Historyk i komentator spraw królewskich Ed Owens określił byłego księcia Andrzeja mianem „niewybuchu”, który królowa Elżbieta II pozostawiła w rękach swojego następcy.

    Rodzina Virginii Giuffre komentuje aresztowanie

    Rodzina Virginii Giuffre, jednej z głównych oskarżycielek w aferze związanej z działalnością Jeffreya Epsteina, również zabrała głos po zatrzymaniu byłego księcia Andrzeja. Przypomnijmy, że Virginia Giuffre oskarżała go o wykorzystanie seksualne, gdy miała 17 lat. Według jej relacji do zdarzenia miało dojść w czasie, gdy obracała się w kręgu Epsteina.

    W 2022 r., po latach sądowej batalii, zawarto ugodę finansową. Były książę Andrzej nie przyznał się do winy, a porozumienie zakończyło cywilny spór przed amerykańskim sądem. Sprawa jednak nie zniknęła z debaty publicznej i przez lata rzucała cień na wizerunek brytyjskiej monarchii.

    Virginia Giuffre zmarła w kwietniu 2025 r. Jak poinformowano, odebrała sobie życie na kilka miesięcy przed pośmiertną publikacją swoich wspomnień zatytułowanych „Nobody’s Girl” („Niczyja dziewczyna” – red.) W książce opisywała kulisy swojego dramatu oraz wieloletnią walkę o sprawiedliwość.

    Dotąd jej rodzina unikała publicznych komentarzy. Teraz jednak zdecydowała się na stanowczą reakcję. W oświadczeniu przekazanym amerykańskiej stacji CBS News rodzeństwo Giuffre napisało: „Nasze złamane serca doznały ulgi na wieść, że nikt nie stoi ponad prawem, nawet członkowie rodziny królewskiej”.

    W komunikacie znalazły się również mocne słowa pod adresem zatrzymanego. Bliscy podkreślili, że w ich ocenie „nigdy nie był prawdziwym księciem”. Ich zdaniem zatrzymanie jest sygnałem, że status społeczny ani arystokratyczne pochodzenie nie gwarantują bezkarności.

    O sprawę Agencja France-Presse (AFP) zapytała Londyńczyków.

     – Myślałam, że członkowie rodziny królewskiej są nietykalni. Dobrze wiedzieć, że prawo działa tak samo wobec wszystkich – powiedziała agencji 59-letnia emerytka. Inni podkreślają, że kłopoty byłego księcia były tylko kwestią czasu.

    Harvey Jackson, 21 lat, spotkany w pubie niedaleko Sandringham, powiedział dziennikarzowi AFP, że „nie jest zaskoczony”. – Gdziekolwiek by się nie pojawił, prędzej czy później miałby kłopoty.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era