RAK
    Koniec głośnego procesu adwokata od „trumny na kółkach”. Wiadomo, czy trafi do więzienia

    Koniec głośnego procesu adwokata od „trumny na kółkach”. Wiadomo, czy trafi do więzienia

    695 odsłon
    Koniec głośnego procesu adwokata od „trumny na kółkach”. Wiadomo, czy trafi do więzienia

    Tomasz Pałasz — Sąd Okręgowy w Olsztynie wydał prawomocny wyrok w sprawie adwokata Pawła K., który we wrześniu 2021 roku spowodował tragiczny wypadek na trasie Barczewo–Jeziorany. Prawnik, znany z kontrowersyjnej wypowiedzi o „trumnie na kółkach”, został skazany na rok i sześć miesięcy pozbawien

    Sąd Okręgowy w Olsztynie wydał prawomocny wyrok w sprawie adwokata Pawła K., który we wrześniu 2021 roku spowodował tragiczny wypadek na trasie Barczewo–Jeziorany. Prawnik, znany z kontrowersyjnej wypowiedzi o „trumnie na kółkach”, został skazany na rok i sześć miesięcy pozbawienia wolności. Sąd drugiej instancji zdecydował się na nieznaczne złagodzenie kary orzeczonej przez sąd rejonowy.

    Paweł K.

    Adwokat Paweł K. przed sądem dyscyplinarnym. (fot. AGENCJA SE / East News)

    • Paweł K. spędzi w więzieniu 1,5 roku. Otrzymał też 4-letni zakaz prowadzenia pojazdów.
    • Do wypadku doszło przez przekroczenie linii ciągłej.
    • Sprawa zyskała ogólnopolski rozgłos po tym, jak dzień po wypadku adwokat nazwał samochód ofiar „trumną na kółkach”, co skutkowało również karami dyscyplinarnymi.

    Śledź naszą relację LIVE z Bliskiego Wschodu!

    Zakończył się proces adwokata Pawła K., który negatywnie zaistniał w opinii publicznej za sprawą komentarza o „trumnie na kółkach”.

    Pawła K. skazano prawomocnie na rok i sześć miesięcy więzienia. Otrzymał również zakaz prowadzenia pojazdów na cztery lata. Adwokat oskarżony był o nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa ruchu na skutek nieuwagi.

    Wyrok na adwokata od „trumny na kółkach”. Orzeczenie jest prawomocne

    Wyrok wydał Sąd Okręgowy w Olsztynie, łagodząc rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji, który orzekł dwa lata więzienia i pięć lat zakazu prowadzenia pojazdów.

    Od orzeczonego w zeszłym roku wyroku apelację złożyli obrońcy, którzy wnosili o uchylenie wyroku. Oskarżyciele chcieli z kolei zaostrzenia kary do pięciu lat więzienia i zakazu prowadzenia pojazdów na 10 lat.

    Wojna o sztuczną inteligencję w obozie Trumpa. MAGA pęka na pół

    Okoliczności wypadku Pawła K., w którym zginęły dwie osoby

    Do wypadku doszło we wrześniu 2021 r. w województwie warmińsko-mazurskim, na trasie Barczewo–Jeziorany. Paweł K. prowadzący Mercedesa przekroczył podwójną linię ciągłą i wjechał na pas ruchu przeznaczony do poruszania się w przeciwnym kierunku. Doszło do zderzenia z drugim autem, którego kierująca i pasażerka zginęły na miejscu.

    [

    Wielki skandal z Predatorem. Wyrok: 126 lat za aferę podsłuchową w Grecji](/news/tworca-predatora-skazany-cztery-osoby-odpowiedza-za-skandal-podsluchowy-z-2022-r)

    [

    Podłożył bombę byłej partnerce, paczka eksplodowała jej w rękach. Zapadł wyrok](/news/tragedia-w-siecieborzycach-w-rekach-wybuchla-jej-paczka-od-bylego-partnera-wyrok-sadu)

    Adwokat zasłynął w mediach nagraniem, które opublikował w swoich mediach społecznościowych dzień po wypadku. Na filmie Paweł K. stwierdził, że wypadek był „konfrontacją bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły”.

    Postępowania dyscyplinarne adwokata

    Spotkało się to z reakcją opinii publicznej oraz Izby Adwokackiej w Łodzi, która wszczęła postępowanie dyscyplinarne. Za wypowiedzi o okolicznościach wypadku wobec adwokata orzeczono dwa lata zawieszenia w czynnościach zawodowych oraz pięć lat pozbawienia prawa patronatu adwokackiego.

    Przeciwko adwokatowi toczyły się również inne postępowania dyscyplinarne: w związku z wykryciem w jego organizmie po wypadku śladowej ilości kokainy czy wulgaryzmami słyszalnymi w opublikowanym nagraniu podczas rapowania.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era