
Wpłynęło do nas zgłoszenie dotyczące stanu czystości na krytej pływalni Orka. Autor maila opisał pogorszenie warunków na obiekcie, wskazując m.in. na słabo działające prysznice, piasek zalegający na dnie niecki oraz rzekomy incydent kałowy w rejonie zjeżdżalni. Dyrektor MOSiR-u w rozmowie z istotne
Do MOSiR trafiła skarga mieszkańca, który twierdził, że na basenie Orka doszło do incydentu kałowego, a poziom czystości obiektu znacząco się pogorszył. Dyrektor ośrodka zapewnia jednak, że nie otrzymał żadnego potwierdzenia takiego zdarzenia i zapowiada weryfikację dokumentacji.
Wpłynęło do nas zgłoszenie dotyczące stanu czystości na krytej pływalni Orka. Autor maila opisał pogorszenie warunków na obiekcie, wskazując m.in. na słabo działające prysznice, piasek zalegający na dnie niecki oraz rzekomy incydent kałowy w rejonie zjeżdżalni.
Dyrektor MOSiR-u w rozmowie z istotne.pl podkreślił, nie otrzymał żadnej informacji od kierownika obiektu ani ratowników, która potwierdzałaby, że 15 lipca wieczorem doszło do takiego zdarzenia. Gdyby taka sytuacja miała miejsce, od razu zostałyby wdrożone odpowiednie procedury. (Chodzi o czasowe wyłączone z użytkowania, przeprowadzenie dezynfekcji i chlorowanie. Wykonywane są w takim wypadku też badania jakości wody, a dopiero po uzyskaniu właściwych wyników obiekt może zostać ponownie otwarty).
Dyrektor zaznaczył również, że takie sytuacje zdarzały się w przeszłości, jednak każdorazowo były obsługiwane zgodnie z obowiązującymi procedurami. Jednocześnie zapowiedział sprawdzenie dzienników ratowników i dokumentacji ze wspomnianego dnia.
Szef ośrodka nie zakwestionował natomiast uwag dotyczących pryszniców. Przyznał, że instalacja wodna w 16-letnim obiekcie wymaga prac modernizacyjnych.
Jak zapowiedział, podczas najbliższej przerwy technologicznej mają zostać udrożnione lub wymienione elementy instalacji, tak aby prysznice działały sprawniej.
Dyrektor podkreślił również, że Orka jest intensywnie eksploatowanym obiektem przez cały rok, co wpływa na tempo zużywania się wyposażenia. Dodał, że MOSiR planuje pozyskanie środków na szerszą modernizację basenu.
Szef MOSiR zwrócił uwagę, że w przypadku zauważenia zagrożenia lub niepokojącej sytuacji na pływalni pierwszym krokiem powinno być poinformowanie ratowników lub obsługi obiektu.
Jak zaznaczył, gdyby rzeczywiście doszło do incydentu zagrażającego bezpieczeństwu użytkowników, natychmiast podjęte zostałyby odpowiednie działania, a informacja zostałaby odnotowana w dokumentacji.
Źródło: istotne.pl